Leasing konsumencki alternatywą dla kredytu?

Nowa forma finansowania „zakupu” pojazdu jeszcze w 2010 roku.

Osoby prywatne w Polsce rzadko wybierają leasing jako formę finansowania nabycia pojazdu mechanicznego. Powodem bywa nierzadko niepewność wynikająca z niejasności przepisów czy ich interpretacji, a zwłaszcza obawa przed ewentualnym odebraniem spłacanego samochodu w wyniku bankructwa firmy leasingowej. Niedługo taki stan rzeczy może się znacząco zmienić, ponieważ nasz kraj zobligowany jest do przyjęcia unijnej dyrektywy obejmującej leasing prywatny do 11 czerwca 2010 roku. Aktualnie trwa przygotowywanie założeń do ustawy o kredycie konsumenckim, zgodnie z postanowieniami której po zakończeniu okresu leasingu klient będzie miał obowiązek kupna samochodu. Równocześnie trwają również działania mające na celu zmianę ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz fizycznych w zakresie leasingu. Projekt znajduje się w fazie przygotowań, a jego wprowadzenie planowane jest na styczeń 2011 roku. Wprowadzenie nowych regulacji pozytywnie wpłynęłoby na konkurencję – klient indywidualny zyskałby alternatywę dla kredytu. W przypadku leasingu konsumenckiego konsument nie jest uprawniony do dokonywania odpisów podatkowych, ale dzięki leasingowaniu pojazdu (od firmy CFM, zarządzającej dużą flotą pojazdów), miałby łatwiejszy dostęp usług takich, jak sezonowa wymiana opon, czy serwisowanie. Być może także niższe koszty ubezpieczenia, a ponadto w przypadku szkody, konsekwencje ponosiłby leasingodawca, a nie jak w przypadku kredytu konsumenckiego – klient (przynajmniej teoretycznie). Co istotne, umowy leasingu konsumenckiego można będzie rozwiązywać w dowolnym momencie i bez konieczności wykupu auta (koszty amortyzacji pojazdu będą uwzględnione w ratach albo uregulowane zapisami w umowie).
Leasing konsumencki nie jest w Polsce popularny, ponieważ osoby fizyczne nie mogą dokonywać odpisów amortyzacyjnych, wliczać rat leasingowych w koszty uzyskania przychodów, czy też odliczać podatku VAT, jak robią to przedsiębiorcy. Konsumenci chcąc kupić nowy samochód przeważnie decydują się więc na wzięcie kredytu, który w obecnych warunkach jest bardziej atrakcyjny finansowo. Zmiany prawne pozwoliłyby więc firmom oferującym wynajem długoterminowy wykazać się i zaoferować klientom nowe rozwiązania. Dla całej branży leasingowej byłby to impuls do dalszego, dynamicznego rozwoju.

Leasing konsumencki ma szansę stać się finansową alternatywą dla kredytu, jak w Europie Zachodniej. Wymaga mniej formalności niż zakup, a często bywa łatwiej dostępny czy tańszy niż zakup. Nie można jednak zapominać o ewentualnych wadach, jak np. konieczność serwisowania i ewentualnych napraw pojazdu we wskazanych placówkach (na ogół ASO), co może wiązać się z większymi wydatkami na eksploatację. W przypadku wielu pojazdów czy marek atrakcyjność ofert może być różna, co wynika z zależności finansowych między firmami motoryzacyjnymi a finansowymi. Możliwość wyboru nowej opcji finansowania przez klientów indywidualnych z pewnością poprawi konkurencyjność na rynku.

Na nowe przepisy z niecierpliwością czeka cały sektor firm zarządzających flotami pojazdów, który chciałby zrekompensować sobie utratę zysków po zapowiadanych ograniczeniach w przypadku zakupów samochodów „z kratką” przez podmioty gospodarcze. W przypadku części marek, m.in. na skutek wynegocjowanych z markami motoryzacyjnymi zniżek (w wyniku zakupu i serwisowania dużej liczby pojazdów), firmy leasingowe będą mogły zaproponować atrakcyjne oferty. Czy jednak będą bardziej atrakcyjne od kredytów zobaczymy dopiero w 2010 albo 2011 roku

źródło : autocentrum

Zmiany w prawie w 2010 roku.

Nie ma co liczyć na ulgowe podejście resortu finansów do aut z kratką. Ministerstwo Finansów przygotowuje tzw. pakiet samochodowy, zakładający ograniczenie możliwości odliczenia podatku od zakupionego paliwa do auta z kratką, łącznie z ograniczeniem możliwości odpisywania VAT. Propozycja dotycząca odliczeń VAT-u od samochodów, jeśli przejdzie proces uzgodnień resortowych i legislacyjny, weszłaby w życie w połowie roku 2010.

W zakresie odliczania VAT-u od zakupionego paliwa, MF chciało przywrócić stan sprzed grudnia 2008 r., czyli zniesienie możliwości odliczania VAT-u od zakupionego paliwa dla wszystkich samochodów do 3,5 t w latach 20102012. Prawo do pełnego odliczenia naliczonego podatku VAT miało przysługiwać tylko w przypadku niektórych samochodów, które co do zasady przeznaczone są do działalności gospodarczej i służą do przewozu ładunków, pojazdów specjalnego przeznaczenia i pojazdów, które konstrukcyjnie przeznaczone są do przewozu co najmniej 10 osób łącznie z kierowcą. Okres zawieszenia prawa do odliczenia rozpocząłby się 1 stycznia 2010 r.

Przegląd samochodu firmowego

Regularne przeglądy samochodów firmowych i wymiana zużytych części mają ogromny wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dzisiaj podpowiadamy, jak serwisować nasze auta oraz na które elementy zwrócić szczególną uwagę.

PODWOZIE TO PODSTAWA
Najłatwiej sprawdzić można stan ogumienia. Obserwując, możemy ocenić czy jest łyse lub czy nierównomiernie ściera się z którejś ze stron danej osi. O ile opony zużywają się równomiernie, pozostanie nam je wymienić. Gorzej, gdy zużywają się one na tej samej osi nierównomiernie. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele najprostszym i zwykle prawdziwym jest źle ustawiona zbieżność lub też nierówne ciśnienie w kołach jednej osi. Sprawdzenie ciśnienia i uzupełnienie powietrza jest banalnie proste, jednak ustawienie zbieżności to już zadanie dla warsztatu. Na szczęście jest ono dużo tańsze niż zakup dwóch nowych opon niezależnie od pojazdu.

Dbać trzeba także o stan zawieszenia. Na naszych drogach jest to element, który zużywa się najszybciej. Stuki z podwozia oznaczają w tym wypadku zazwyczaj zużyte sworznie wahaczy lub też końcówki drążków kierowniczych. W tym wypadku nie można zbyt długo zwlekać z wymianą, bowiem każde obniżenie sprawności naszego podwozia to ewentualne problemy podczas pokonywania zakrętów oraz hamowania. Poza tym czasem możemy źle ocenić niepożądane odgłosy dochodzące z zawieszenia naszego auta, myśląc, że to coś błahego. W rzeczywistości zaś może okazać się, że mamy np. dużo poważniejsze uszkodzenia. Na rodzimych drogach relatywnie często np. pękają sprężyny. Może się tak zdarzyć, gdy wpadniemy w dużą dziurę. Dużo rzadziej winnym może być sam materiał znamy np. kilku producentów, którzy mieli tego typu problemy w popularnych na naszym rynku pojazdach osobowych i dostawczych.

Niezwykle ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa są także sprawne amortyzatory. To element, który zawodzi po kilku latach użytkowania, co wyłapują okresowe przeglądy rejestracyjne, które przechodzić musi każde auto. Mimo tego warto jednak wiedzieć, że amortyzator jest odpowiedzialny nie tylko za komfort, ale przede wszystkim za bezpieczeństwo. To on sprawia, że możemy szybko pokonać zakręt. Od stanu tego elementu zależy także to, jak długą drogę pokonamy od momentu wciśnięcia pedału hamulca do zatrzymania się pojazdu, co przekłada się w bezpośredni sposób na bezpieczeństwo.

BEZ HAMULCW NIE MA JAZDY
Każdy samochód przy przeglądzie musi mieć także sprawdzane hamulce. Coraz częściej zdarza się, że okresowe przeglądy w nowych samochodach przypadają co 30 tys. km, a nie jak w starszych autach co 10 lub 15 tys. Ten pierwszy z wymienionych okresów to zazwyczaj czas, kiedy trzeba już zmieniać przednie klocki hamulcowe w wielu autach. Poza tym nie brakuje pojazdów, szczególnie tych najcięższych, w których klocki potrafią skończyć się nawet po 10 tys. km.

Tarcze hamulcowe mają zwykle większą wytrzymałość i bez poważniejszych problemów potrafią wytrzymać przynajmniej 50 tys. km. Tyle że prawidłowość ta dotyczy aut normalnie używanych. W wielu ekstremalnie użytkowanych autach firmowych okres ten wynosi odpowiednio mniej.

Nie można także zapominać o konieczności wymiany raz na kilka lat płynu hamulcowego. Niemal w każdym warsztacie można np. sprawdzić temperaturę jego wrzenia. Zalecenia są zazwyczaj takie, aby nie używać płynu hamulcowego, którego temperatura wrzenia jest niższa niż 180C.

Coraz częściej w autach montowana jest także elektronika wspomagająca hamulce, która musi być sprawna. W żadnym wypadku nie można więc lekceważyć sobie komunikatów o awariach elektronicznych wspomagaczy hamowania. Niestety w przypadku najnowszych pojazdów, aby dobrze zdiagnozować tego typu problem, konieczna jest wizyta w ASO, które posiada odpowiednie oprogramowanie i sprzęt diagnostyczny.

NIEMNIEJ ISTOTNE ELEMENTY
Diabeł jak wiadomo tkwi w szczegółach. O ile jednak porysowaną zniszczonymi piórami wycieraczek szybę można za kilkaset złotych wymienić, o tyle, gdy spowodujemy wypadek, dlatego, że kogoś w porę nie zobaczymy, z powodu tych samych zniszczonych piór, skutki mogą być dużo bardziej opłakane. A komplet piór to wydatek, który rzadko przekracza 100 zł. Nie możemy więc zapominać o tym, aby wymienić ten element w porę. Kiedy zatem? Wystarczy, że podczas deszczu pióra niedokładnie oczyszczają naszą szybę to znak, że nadszedł czas na wymianę. Jakby tego było mało, ten element da się kupić niemal na każdej stacji benzynowej, a sama wymiana zajmuje ok. 5 minut.

Podobnie zresztą rzecz ma się z płynem do spryskiwaczy. Niby można go kupić wszędzie, każdy kierowca wie także, gdzie się go nalewa, a i tak znamy wiele aut firmowych, w których trudno go uświadczyć nawet w okresie zimowym. Do tego płyn i pióra stanowią naczynia połączone, bez pierwszego te drugie bardzo szybko się zużywają.

Kolejnym elementem bezpiecznego użytkowania samochodu firmowego jest jego oświetlenie. Niestety w coraz większej liczbie nowoczesnych aut wymiana przedniej żarówki, z uwagi na wiele elementów znajdujących się pod maską, jest trudna. Coraz częściej także trzeba ją powierzyć mechanikowi w serwisie. Nie zwalnia nas to jednak od konieczności wymiany przepalonych żarówek, co niewątpliwie ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo. Druga zła wiadomość jest taka, że stosowane coraz częściej nowoczesne reflektory ksenonowe mają drogie w zakupie żarówki, na szczęście jednak mają one długą wytrzymałość.

NA KAŻDYM PRZEGLĄDZIE
Czas kryzysu i oszczędności sprzyja naprawie aut dopiero wtedy, gdy coś całkowicie odmówi posłuszeństwa. Nie polecamy tego sposobu na oszczędności, zazwyczaj bowiem zamiast korzyści przynosi on same straty. Jeżeli jednak nasze auta firmowe na serwisach pojawiają się rzadko, warto mieć świadomość, które elementy powinny być sprawdzane każdorazowo. W przypadku aut większości firm, prócz wspomnianych wcześniej elementów, trzeba także skontrolować sprawność urządzeń elektrycznych, poziom oleju w skrzyni biegów, poziom oleju w układzie wspomagania, stan i właściwości płynu chłodzącego, elementy układu chłodzenia, stan przewodów hamulcowych, hamulec postojowy, pasek wieloklinowy, akumulator (jego naładowanie i poziom elektrolitu) oraz nadwozie pod kątem korozji. Jak widać, elementów, które trzeba systematycznie sprawdzać jest sporo, co daje mniej więcej skalę tego, co może się w aucie zepsuć.

Pamiętajmy jednak, że korzystając z wynajmu długoterminowego możemy oszczędzić sobie takich problemów.

Materiały dostarczone przez:
autofirmowe.pl

nieużywane samochody z poprzedniego rocznika w firmie..

Z końcem roku dilerzy obniżają więc ceny na zalegające u nich samochody. Czy warto kupić do firmy takie tańsze, ale już niemal roczne auto?
W ostatnich miesiącach roku dilerzy zawsze wprowadzają na auta dość atrakcyjne promocje. Chcą w ten sposób pozbyć się zalegających place samochodów z aktualnego rocznika. Jest to moment na kupno tańszego nowego auta, rozwiązanie takie to jednak nie same plusy.

ROK PRODUKCJI NIE ZAWSZE JEST NAJWAŻNIEJSZY
Niemniej niemal wszyscy importerzy przygotowali na koniec roku akcje promocyjne i nowe auto można kupić teraz taniej lub z atrakcyjnym wyposażeniem albo darmowym ubezpieczeniem. Większość klientów samochody z poprzedniego rocznika traktuje jednak niemal jak towar wybrakowany, niczym konserwę, której skończył się termin przydatności do spożycia. Czy rzeczywiście kupując auto, szczególnie do firmy, powinniśmy aż tak brać sobie do serca datę produkcji? Eksperci nie do końca podzielają to zdanie twierdząc, że ważniejsze są data pierwszej rejestracji i stan techniczny samochodu.

Rok produkcji ma z kolei znaczenie przy ubezpieczaniu pojazdu, bo jest on brany pod uwagę przy ustalaniu składki ubezpieczeniowej.

DŁUŻEJ JEŹDZISZ, MNIEJ TRACISZ
Obawa przed kupnem prawie rocznego auta wynika z ryzyka strat, jakie mogą spotkać firmę przy odsprzedaży tego samochodu. Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę różnicę między zyskiem w postaci upustu, a stratą związaną z niższą wartością rezydualną przy odsprzedaży. Oczywiście im ta różnica mniejsza, tym lepiej. Po drugie, pojazd najszybciej traci na wartości w pierwszych latach użytkowania, im dłużej zatem planuje się użytkować auto w firmie, tym bardziej opłacalne jest kupno auta z wyprzedaży pod koniec roku.

Rocznik ma największe znaczenie w przypadku odsprzedaży auta po dwóch, trzech latach. Jeżeli firma zamierza korzystać z samochodu pięć, siedem lat, to utrata wartości z powodu zmiany rocznika ma mniejsze znaczenie.

Przede wszystkim firma powinna kupować auto wtedy, kiedy go rzeczywiście potrzebuje i tylko jeśli w tym czasie jest szansa skorzystać z jakichś promocji.

Zanim wybierze się konkretny samochód, warto poznać kilka zasad, jakie rządzą rynkiem wyprzedaży. Otóż upusty zależą przede wszystkim od ceny samochodu. Im większa wartość, tym wyższy rabat. Wyższe rabaty są udzielane na te pojazdy, które więcej tracą na wartości wraz z upływem czasu. Duże upusty można uzyskać na te samochody, które są już długo na rynku, a co się z tym wiąże w niedalekiej przyszłości zostaną zastąpione nowszymi modelami. Wybór aut w promocji jest zawsze ograniczony. Ograniczenia dotyczą nie tylko liczby, ale także wersji czy kolorów dostępnych aut.

Mimo rabatów, warto starać się w każdym przypadku indywidualnie negocjować cenę dilera.

Ambulansy w wynajmie długoterminowym? dlaczego nie!

Dotychczas na  wynajem długoterminowy – niezmiernie popularną wśród ośrodków medycznych w Europie Zachodniej – decydowały się w Polsce wyłącznie prywatne ośrodki medyczne. Pogotowie  Ratunkowe w Legnicy wynajmuje pierwsze dwa ambulanse transportowe marki Volkswagen Caddy 1,9TDI, a szpital w Kole dwa ambulanse ratunkowe – specjalistyczny i podstawowy marki Mercedes Sprinter 315CDI. Jeden ambulans transportowy trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy (Caddy), a kolejny otrzymała w użytkowanie firma Lux Med.

Wynajem długoterminowy ambulansów jest szczególnie wygodny dla publicznych ośrodków zdrowia, których personel może teraz koncentrować się podstawowej działalności statutowej, a nie także na czasochłonnej organizacji serwisu technicznego posiadanych ambulansów.

Według władz Szpitali wynajem długoterminowy ambulansów jest rozwiązaniem także korzystnym finansowo, ponieważ stawka miesięcznego czynszu uwzględnia wszystkie elementy związane z eksploatacją pojazdów Stała w całym okresie umowy rata miesięczna, umożliwia długoterminowe zaplanowanie wydatków.

Coraz bliżej zima…. przygotuj swój samochód!

Jest wiele czynności, które powinno się wykonac przed zimą pozwolę sobie wymienić je bez opisywania, bo wiem, że potraktujecie to jako przypomnienie:

- sprawdzenie stanu ogumienia,

- sprawdzenie zgodności opon z zaleceniami producenta samochodu,

- sprawdzenie stanu ogumienia

- odpowiednie wyważenie opon w przypadku ich wymiany,

- kontrola prawidłowego ciśnienia w oponach,

- kontrola stanu układu hamulcowego (płyn hamulcowy, klocki i tarcze hamulcowe)

- stan naładowania i ładowanie akumulatora oraz stan paska alternatora,

- kontrola stanu układu wydechowego,

- sprawdzenie poziomu i stanu oleju silnikowego,

- sprawdzenie temperatury zamarzania płynu chłodzącego,

- ocena stanu wycieraczek oraz szyb samochodowych,

- sprawdzenie stanu zawieszenia pojazdu, a szczególnie amortyzatorów,

- sprawdzenie stanu filtrów kabinowych i powietrza,

- kontrola sprawności i ustawienie świateł,

- sprawdzenie, czy na powłoce lakierniczej i podwoziu nie pojawiły się ogniska korozji,

- ewentualnie zabezpieczenie uszczelki gumowej w drzwiach,

- sprawdzenie płynu do spryskiwaczy.

Pamiętaj, że dbasz także o bezpieczenstwo swoich bliskich!

Jeśli nie masz czasu, żeby o tym wszytskim pamiętać polecam wynajem długoterminowy, wtedy inni zajmą się Twoim samochodem

Vat od samochodu do końca roku! spieszcie się

Jest dużo szans na to, że od nowego roku nie będzie można odliczyć podatku VAT od samochodów osobowych od paliwa i całego VATu od zakupu auta.i02_2009_133_000_002a_001_82399

Ale jest na to sposób nawet po nowym roku!

Wynajmujac auto klient moze odliczyc cały VAT z każdej faktury zawynajem auta, dodatkowo może brać koszt paliwa wyjezdzanego przez klienta na siebie (np. poprzez zastosowanie kart paliwowych).
Klientowi można wystawić fakture zbiorczą za wynajem auta,

Wypożyczalnia samochodów długoterminowych może odliczyć cały VAT z auta nawet osobowego iz paliwa , a klient moze odliczyc cały vat z faktury zbiorczej od wypożyczalni przez co legalnie każdy odliczy nadal cały VAT, ale bedzie musiał korzystac z usług wypozyczalni.., co i tak mu się opłaca. Pisaliśmy o tym wcześniej tutaj

W Lucas Car Rental odliczysz cały vat z auta i paliwa, również auta osobowe.

więcej w gazecie prawnej

Towarzystwo pokrywa koszty wynajmu auta zastępczego za cały okres naprawy

Wcześniej jużpisaliśmy na ten temat, jednakże sprawa jest na tyle warta uwagi, że postanowilismy do niej wrócić raz jeszcze

Jak donosi Gazeta Prawna: poszkodowanemu przysługuje zwrot kosztów najmu pojazdu za okres od dnia uszkodzenia pojazdu do dnia, w którym (bez zbędnej zwłoki) mógł odebrać naprawiony pojazd. To stanowisko znajduje swoje uzasadnienie nie tylko w zasadzie pełnego odszkodowania (art. 361 par. 2 k.c.), ale również w przyjętej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego. W wyroku z 5 listopada 2004 r. SN wskazał: „jeżeli uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy w postaci wmontowania do niego nowej części zamiennej, to koszty najmu przez poszkodowanego tzw. samochodu zastępczego obejmować mogą okres konieczny i niezbędny do naprawy pojazdu”. Sformułowanie „okres konieczny i niezbędny” oznacza obowiązek zwrotu kosztów wynajmu samochodu zastępczego za rzeczywisty, a nie technologiczny czas naprawy.

Technologiczny czas naprawy określany w programach kosztorysowych jest wyliczony teoretycznie i nie uwzględnia wielu istotnych czynników (np. czasu dokonania pierwszych i ewentualnie kolejnych oględzin uszkodzonego pojazdu przez przedstawiciela zakładu ubezpieczeń, zamówienia, dostarczenia i koniecznego oczekiwania na niezbędne do naprawy części itp.). Ograniczenie czasu, za który przysługuje refundacja kosztów najmu samochodu zastępczego w oparciu o tzw. technologiczny czas naprawy, nie tylko nie realizuje zasady pełnego odszkodowania, ale również naraża poszkodowanych na poniesienie dodatkowych wydatków, które nie wystąpiłyby, gdyby im nie została wyrządzona szkoda. Przypadkami uzasadniającymi zawężenie zakresu refundacji może być odstąpienie od naprawy uszkodzonego pojazdu przy jednoczesnym korzystaniu z samochodu zastępczego lub powstrzymanie się z naprawą pojazdu do czasu ustosunkowania się ubezpieczyciela do odwołania się od jego pierwotnego stanowiska w przedmiocie uznanej wysokości odszkodowania.

Rynek CFM – systematycznie do przodu

Kryzys gospodarczy nie zachwiał krajowym rynkiem wynajmu długoterminowego. Rozwija się on wolniej niż w poprzednich latach, ale na koniec 2009 r. należy się spodziewać 20 proc. wzrostu w stosunku do 2008 r.

Prognozy przedstawia Instytutu Analiz Rynku Flotowego FlotaMONITOR. Znakomite wyniki branży CFM (car fleet management) wyglądają imponująco, w szczególności na tle innych produktów finansowych. Choć Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej z dodatnim wzrostem gospodarczym, to i tak wiele firm ogranicza wydatki, chcąc przeczekać mniej korzystny okres. Co ważne, trudna sytuacja w gospodarce sprzyja rozwojowi rynku wynajmu.

W celu poprawienia płynności finansowej przedsiębiorstwa zaczęły skrupulatniej liczyć koszty. Rezygnują z blokowania kapitału we własnych flotach samochodów oraz dużych kosztów ich obsługi. Zamiast tego coraz chętniej powierzają floty samochodowe firmom zewnętrznym. Te jednak o wiele dokładniej sprawdzają nowych klientów.

Łyk statystyki
Z danych Instytutu Analiz Rynku Flotowego FlotaMONITOR wynika, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku liczba pojazdów obsługiwanych przez firmy CFM wzrosła o 9,3 proc. (o 7566 aut), do 108 138 samochodów. W porównaniu z sytuacją sprzed roku, tj. końcem czerwca 2008, rynek urósł o 22,88 proc. (o 24 745 samochodów w różnych formach wynajmu i leasingu operacyjnym). Widać więc wyraźnie spowolnienie dynamiki wzrostu rynku CFM, jednak nie jest ono niepokojące.

Spośród badanych 23 dostawców ośmiu zmniejszyło liczbę obsługiwanych samochodów, jednak dotyczy to głównie mniejszych operatorów CFM. W pierwszym półroczu 2009 r. liczba klientów i kontraktów CFM-ów zwiększyła się o 760, do 11 536.

Wielka czwórka i inni
Spośród analizowanych przez FlotęMONITOR 23 podmiotów cztery firmy nadzorowały niemal połowę samochodów na rynku CFM w Polsce. Dominującą pozycję wśród CFM-ów mają: Masterlease Polska, LeasePlan Fleet Management, Arval Service Lease oraz ING Car Lease, które obsługują łącznie 50 095 (49,2 proc.) pojazdów wynajmowanych na krajowym rynku CFM (bez leasingu operacyjnego).

Największy krajowy gracz Masterlease obsługuje flotę 19 831 pojazdów (co daje 19,5 proc. udziału w rynku), w różnych formach wynajmu i zarządzania. Od początku roku jego flota powiększyła się o 657 aut (+ 3,3 proc.). To także krajowy lider na rynku niepełnego wynajmu, posiadając 80,8 proc. udziału, spośród badanych firm CFM. Warto dodać, że ten dostawca jest liderem wśród firm CFM w zakresie finansowania pojazdów poprzez leasing operacyjny (76,5 proc. udział w rynku i 4586 aut).

Wicelider LeasePlan zarządza 12 899 samochodami, co dało mu 12,7 proc. udziału w krajowym rynku CFM. W ciągu sześciu miesięcy operator znacząco umocnił swoją pozycję, zwiększając flotę obsługiwanych aut o 1110, w szczególności w kontraktach FSL (full service leasing) i zarządzaniu.

Na trzeciej pozycji, z 9,9 proc. udziałem w rynku (10 097 samochodów), plasuje się Arval Service Lease. W ciągu pół roku firma zwiększyła flotę aut o 849 (+8,4 proc.), z czego wszystkie nowe samochody są obsługiwane w ramach FSL.

Wielką czwórkę zamyka ING Car Lease z 7,1 proc. udziałem w rynku i zarządzaniem flotą 7268 pojazdów. To o 596 samochodów (+8,2 proc.) więcej niż na koniec 2008 r.

Poza firmami LeasePlan oraz ING Car Lease największy wzrost liczby administrowanych pojazdów zanotowała Armada Fleet Management, o 1155 aut (+18,8 proc.). Tak pokaźny wzrost Armada zawdzięcza przejęciu innej firmy CFM Car 4 Company. Największy spadek obsługiwanej floty zanotował Daimler Fleet Management, któremu w ciągu pierwszego półrocza ubyło 19 klientów, a flota samochodów zmniejszyła się o 879 pojazdów (- 14,6 proc.), do 5156 szt.

FSL górą
Klienci zainteresowani wynajmowaniem floty nadal najchętniej wybierają full service leasing. Zainteresowanie zarządzaniem samochodami jak i niepełnym wynajmem ustabilizowało się. FSL to jedyny dynamicznie rozwijający się rodzaj usługi finansowania flot w pierwszym półroczu tego roku.

Firmy doceniają ten produkt finansowy i formę pozyskania floty samochodów za to, że nie wymaga on wyłożenia przez przedsiębiorcę dużych środków na jej zakup, i może on przeznaczyć je na rozwój podstawowego zakresu swojej działalności. Według FlotyMONITOR w połowie br. w ten sposób administrowano flotą 78 595 samochodów. To o 4553 auta (+5,8 proc.) więcej niż na początku 2009 r. i o 18 624 pojazdy (+23,7 proc.) w porównaniu z końcem czerwca zeszłego roku.

Ranking największych dostawców tej usługi jest zbliżony do sytuacji na całym rynku CFM. W połowie roku liderem kontraktów FSL były: Masterlease (10 630 aut), LeasePlan (10 242) i Arval (9310), które łącznie posiadały udział 37,7 proc. w krajowym rynku full service leasingu. Największą pojedynczą flotę, w ramach wynajmu i zarządzania, obsługuje Transpost 2117 pojazdów. Kolejne pozycje zajmują Toyota Bielany (1491 szt.) i Masterlease (1484 szt.).

Drugą najpopularniejszą usługą firm CFM jest wyłączne zarządzanie pojazdami. Na koniec czerwca br. obsługiwano w ten sposób łącznie 12 072 samochodów. Najmocniejszą pozycję w tym segmencie rynku mają LeasePlan (2603 auta i 21,6 proc. udziału w rynku), Toyota Marki Fleet Management (2104 i 17,4 proc.) oraz Toyota Bielany Corpo Cars (1938 i 16,1 proc.).

W połowie tego roku w niepełnym wynajmie eksploatowano łącznie 11 213 samochodów. Segment zdominowała firma Masterlease, która obsługuje 9063 auta i posiada w nim 80,8 proc. udziału. Kolejne miejsca zajmują ING Car Lease (882 auta) i BRE Leasing (723).
flota.com.p

Wynajem krótkoterminowy – auto na specjalne okazje

Polscy przedsiębiorcy coraz częściej wypożyczają samochody tylko na czas realizacji konkretnego zlecenia. Wynająć można niemal każde auto – od małego dostawczaka po ciągnik siodłowy z naczepą. Wakacje to naturalny sprzymierzeniec wynajmu krótkoterminowego, bo turyści chętnie wypożyczają samochody na kilka, kilkanaście dni. Ale tak naprawdę podstawą funkcjonowania firm rent a car są klienci instytucjonalni, którzy w większości przypadków stanowią ponad połowę wszystkich klientów. Także w Polsce. Podstawowymi zachętami do skorzystania z wynajmu krótkoterminowego są dla przedsiębiorców: brak ryzyka związanego z wartością rezydualną, uproszczone procedury administracyjne oraz stała opłata obejmująca większość kosztów związanych z użytkowaniem pojazdu. Ponadto, korzystanie z wypożyczalni jest wygodne, ponieważ oferują przynajmniej te największe dużą liczbę punktów obsługi klienta, zlokalizowanych w wielu krajach. Jeżeli dodać do tego możliwość zamawiania pojazdów przez Internet oraz tworzenie przez firmy rent a car rozbudowanych programów lojalnościowych, to nie dziwi fakt, że niektóre przedsiębiorstwa chętnie korzystają z ich usług. Wiele firm transportowych przekonało się, że wypożyczenie zestawu ciężarowego na kilka dni może się okazać zbawienne, gdy do wykonania jest ważne zlecenie, a firmowy samochód uległ awarii. Światowy kryzys gospodarczy narasta, ale w dłuższej perspektywie firmy z działu rent a car powinny się rozwijać. Tempo wzrostu segmentu usług wynajmu krótkoterminowego przyspieszyło wyraźnie po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. W tej chwili rynek jest wyraźnie podzielony na wielkie międzynarodowe sieci, zrzeszenia dealerskie i małe lokalne wypożyczalnie.

Wzrost w wynajmie dlugoterminowym

Firmy zarządzające flotami odnotowały 2-proc. wzrost liczby aut w wynajmie długoterminowym. Branża liczy na dobry IV kwartał, bo firmy zaczęły na nowo odbudowywać floty – pisze Marcin Jaworski w “Gazecie Prawnej”.

Spada zainteresowanie firm zakupem aut – rejestracji jest mniej o ok. 30 proc., rynek klasycznego leasingu finansowego także skurczył się – o 48 proc. (w I półroczu 2009 r.). Lepiej przed kryzysem broni się segment wynajmu długoterminowego, łączący leasing z zarządzaniem flotą, czyli tzw. branża CFM, która po spadkach na początku roku w II kwartale poprawiła nieco wyniki.

Spada zainteresowanie firm zakupem aut – rejestracji jest mniej o ok. 30 proc., rynek klasycznego leasingu finansowego także skurczył się – o 48 proc. (w I półroczu 2009 r.). Lepiej przed kryzysem broni się segment wynajmu długoterminowego, łączący leasing z zarządzaniem flotą, czyli tzw. branża CFM, która po spadkach na początku roku w II kwartale poprawiła nieco wyniki.

Ciężarówka i podatki czyli jak opodatkowany jest samochód ciężarowy w firmie.

Podatek za samochód ciężarowy w firmie – nie jeden z nas miał z tym problem. Dlatego dziś przedstawiamy dokładnie, ale i krótko jak wygląda to w praktyce.

Kupując samochód spełniający wymogi ustawy o podatku VAT

  • osobowe oraz pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony,
  • o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej tę wartość.   (źródło: egospodarka),

można odliczyć 22% VAT od ceny jego zakupu, natomiast cały koszt samochodu można wrzucić w koszty firmy i pojazd będzie się amortyzował do kwoty 3500,- miesięcznie(więcej o amortyzacji). Podobnie z paliwem. Podatek VAT zawarty w jego cenie będzie zwracany, natomiast wszystkie wydatki związane z zakupem paliwa będą stanowiły koszt.

Leasing aut bardziej opłacalny od kredytu

Kierowcy, wybierający leasing jako formę sfinansowania auta, mogą zaoszczędzić nawet 100-200 zł/mies. w porównaniu do kredytu samochodowego.

Jak piszą w dzienniku “Polska. The Times” Tomasz Dominiak i Magda Olczak, pod koniec grudnia Rada Polityki Pieniężnej radykalne obcięła główną stopę aż do 5 proc.

Dzięki temu stawka WIBOR, na podstawie której naliczane jest oprocentowanie leasingu, dziś wynosi 5,84 proc. To najniższy poziom od blisko roku. Efekt? Miesięczna rata za nowy samochód o wartości 60 tys. zł w leasingu wynosi ok. 1600 zł, o 150 zł mniej niż za to samo auto kupione na kredyt.

Niestety, oszczędności poczują w kieszeni głównie przedsiębiorcy, bo dla osób prywatnych leasing w ofercie mają jedynie dwie firmy – VB Leasing oraz Masterlease. Winne są zagmatwane przepisy, które traktują leasing konsumencki jako zwykły kredyt konsumpcyjny.

To oznacza, że np. klient ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 10 dni od daty jej podpisania. Leasing konsumencki nie jest zbyt popularny, bo niewiele osób o nim wie. A szkoda, bo na Zachodzie to bardzo popularna forma zakupu. W Hiszpanii co trzecie auto z salonu jest kupowane w ten sposób.

Jest jednak szansa na to, że leasing konsumencki aut stanie się powszechny również i u nas. Rząd pracuje bowiem nad pakietem zmian w przepisach, które mają uchronić polską motoryzację przed skutkami kryzysu gospodarczego. Oprócz pomocy dla firm z branży ułatwienia mają też objąć kierowców, którzy chcą w najbliższym czasie kupić samochód z salonu. Na początku stycznia resort gospodarki ma przedstawić szczegóły zmian w prawie w kwestii leasingu aut.

Już niedlugo będziemy mogli mieć tak sa

Co składa się na koszt leasingu?

Na ostateczny koszt leasingu wpływają wszelkie opłaty towarzyszące, takie jak wpłata początkowa czy opłaty manipulacyjne.

Wpłata początkowa, zwana również czynszem inicjalnym, uiszczana jest w momencie zawarcia umowy lub oddania przedmiotu leasingu w użytkowanie. Jej wartość jest określona w umowie i wpływa na wysokość rat leasingowych. Im wyższa wpłata początkowa, tym niższa suma opłat leasingowych należnych od korzystającego. Na koszt leasingu mogą składać się także opłaty manipulacyjne, które leasingobiorca uiszcza z tytułu kosztów obsługi transakcji. Są to opłaty początkowe i często ich uiszczenie jest warunkiem odbioru przedmiotu leasingu przez korzystającego. Jednak pobieranie opłat manipulacyjnych jest zjawiskiem coraz rzadszym, firmy leasingowe odchodzą od tej praktyki.

Głównym obciążeniem finansowym, z którym musi liczyć się leasingobiorca, są raty leasingowe. Przybierają one zazwyczaj formę comiesięcznego czynszu. Wysokość rat może być dowolnie uregulowana przez obie strony umowy; mogą to być raty równomierne, czyli ich wysokość będzie taka sama przez cały okres trwania umowy, raty degresywne, które będą malały oraz raty progresywne rosnące wraz z upływem czasu umowy. Szczególnie korzystne dla leasingobiorcy są raty ustalone indywidualnie, biorące pod uwagę sezonowość działalności korzystającego.

Znaczącym czynnikiem wpływającym na ostateczną wysokość kosztu leasingu jest wartość wykupu przedmiotu, który ma zazwyczaj charakter obligatoryjny dla obu stron umowy. Swoistym wydatkiem, który jednak nie jest wliczany do wysokości całkowitego kosztu leasingu, jest koszt ubezpieczenia przedmiotu transakcji. Kodeks cywilny w przepisach dotyczących umowy leasingu, nie reguluje, kto ma ponieść ciężar ubezpieczenia, jednakże w praktyce spoczywa on zazwyczaj na leasingobiorcy.

W uzasadnionych przypadkach firma leasingowa może oczekiwać również wpłaty tzw. depozytu gwarancyjnego. Depozyt gwarancyjny ma zabezpieczyć ewentualne roszczenia finansującego w przypadku nienależytego wykonania umowy przez korzystającego. Wydatek ten nie jest zaliczany do kosztów leasingu. Depozyt ma charakter zwrotny, ponieważ po zakończeniu umowy jest zwracany leasingobiorcy albo zaliczany na poczet płatności ostatnich rat leasingowych lub wykupu przedmiotu umowy.

Na wysokość kosztu całkowitego leasingu mają wpływ: wysokość wkładu własnego, okres obowiązywania umowy, wysokość wykupu oraz stopa procentowa właściwa dla waluty umowy  leasingowej (WIBOR dla PLN, EURLIBOR dla EUR, LIBOR dla pozostałych walut).

Przegląd samochodów, które można kupić odliczając VAT

Przez kilka ostatnich lat polski rząd skutecznie walczył z ulgami podatkowymi na samochody z homologacją ciężarową. Po wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, kratki wracają, a wraz z nimi sięgające kilkunastu tysięcy złotych oszczędności.Z odliczenia VATu mogą korzystać firmy, które zdecydują się kupić samochód o ładowności ponad 500 kg, z fabryczną homologacją ciężarową.Szansę na spory zysk zwietrzyły działające w Polsce koncerny motoryzacyjne. Popyt na tego typu auta może być duży, gdyż z powodu kryzysu wiele firm odłożyło decyzję o wymianie floty samochodowej. Przedstawiamy krótki przegląd rynkowych nowości z kratką..

Citroen
Grand C4 Picasso, Xsara Picasso, C8 i Jumpy to nowe, ciężarowe modele w polskiej ofercie Citrona. Samochody dostępne są w szerokiej gamie silnikowej i wyposażeniowej. Najmniejszy z nich Xsara Picasso może przewozić cztery osoby. Pozostałe modele aż pięć. Przedstawiciele Citrona zapowiadają, że wkrótce na rynku pojawią się kolejne auta umożliwiające pełne odliczenie VAT od kosztów zakupu i eksploatacji.

Fiat
Grupa Fiat przygotowała do homologacji pięć modeli: Pandę, Punto, Bravo, Cromę i Alfę Romeo 159 kombi. Wszystkie samochody mają być czteroosobowe. Najmniejsze modele zostaną zbudowane na specjalnie przystosowanych do tego celu płytach podłogowych będą się więc znacznie różnić od swych osobowych odpowiedników. Procedury homologacyjne wciąż trwają, dlatego na razie brak jest informacji o terminach wprowadzenia nowych modeli do polskiej oferty i ich cenach.

Ford
Koncern ma w ofercie cztery modele z homologacją: Transit, Transit Connect, Fiesta Van i Ranger. Ford poinformował również, że pracuje nad dostosowaniem do nowych przepisów swoich modeli osobowych. Można już składać zamówienia na Fiestę Van, ale według informacji polskiego dystrybutora auto pojawiło się u nas w maju.

Mercedes
Niemiecki koncern oferuje modele Vito w wersji kombi, univan i pkab, a także Viano. Możliwość odliczenia pełnej kwoty podatku VAT przysługuje również przedsiębiorcom, którzy dokonali zakupu pojazdu jeszcze w okresie obowiązywania ostrzejszych, niekorzystnych dla firm przepisów. Klienci, którzy od 22 sierpnia 2005 do 20 lutego 2009 r. kupili modele Vito lub Viano z homologacją ciężarową, mogą odzyskać nieodliczony podatek VAT. W takim przypadku Mercedes-Benz na życzenie klienta wystawi duplikat wyciągu ze świadectwa homologacji auta.

Mitsubishi
Japoński koncern oferuje na polskim rynku modele Outlander i Pajero z homologacją ciężarową. Outlander, jeden z najpopularniejszych SUV-ów w naszym kraju, jest dostępny w czterech wersjach silnika. Z kolei Pajero to nie tylko jeden z flagowych produktów Mitsubishi, ale też, podobnie jak Lancer, ma za sobą przeszłość rajdową. Wersja z homologacją jest wyposażona w silnik Diesla o mocy 200 KM. Obydwa modele uzyskały homologację na przewożenie pięciu osób.

Opel
Podatek VAT od zakupu i tankowanego paliwa można odliczyć od Corsy w wersji van, Astry, Combo i Vivaro. Pierwsze trzy modele będą po konwersji pojazdami czteroosobowymi, a Vivaro pięcio- lub sześcioosobowe. Jednym z najciekawszych modeli Opla z homologacją ciężarową jest Corsa. Nowa generacja tego modelu ma ładowność 475 kg. Auto będzie zapewne konkurować z innymi minivanami mającymi homologację: Pandą Van i Fiestą Van.

Renault
Dwa osobowe modele Renault, dostosowane do nowych przepisów o podatku VAT, to Trafic Passenger w wersji kombi i Koleos. Pierwsze auto może zabrać jednocześnie sześć osób i 3,6 m3 ładunku. Dzięki tym parametrom, Trafic od kilku lat jest w naszym kraju jednym z najpopularniejszych minibusów.
Oszczędzą również ci przedsiębiorcy, którzy kupią Koleosa. Auto może być tańsze nawet o 22 tys. zł i może przewozić cztery osoby.

Skoda
W odpowiedzi na zmianę przepisów, skoda Auto Polska przygotowała ciężarowe wersje czteromiejscowe swoich modeli osobowych z kratką umieszczoną za tylną kanapą. Już teraz dostępna jest Octavia Premia i Octavia Tour Premia, a w najbliższym czasie ma się jeszcze pojawić Roomster Premia. Ciężarowa Octavia będzie dostępna z pełną gamą silników benzynowych i Diesla. Ceny zaczynają się już od 46 tys. zł netto. Warto przypomnieć, że cały VAT można także odliczyć od dostępnych już wcześniej ciężarowych wersji dwumiejscowych z kratką za pr

zednimi siedzeniami Fabia Van (w oparciu o Fabię hatchback), Fabia Van+ (w oparciu o Fabię combi) oraz koda Praktik.

Toyota
Japoński koncern oferuje w Polsce trzy modele dostosowane do nowych przepisów: RAV4, Land Cruiser i Avensis kombi. Ten ostatni model, a także RAV4 w wersji z kratką, może przewozić cztery osoby. Land Cruiser 120 i V8 pięć osób. Dla polskich przedsiębiorców szczególnie atrakcyjnym modelem może się okazać Avensis, który ma opinię auta niezawodnego.

Volkswagen
Podatek można odliczyć od wszystkich dostawczaków niemieckiego koncernu. Najwięcej aż 24 tys. zł zyskają nabywcy siedmioosobowego Craftera. Volkswagen jako jedna z niewielu marek na naszym rynku oferowała modele z homologacją ciężarową nawet wtedy, kiedy odliczenie VAT od zakupu i paliwa nie było możliwe.

Auto firmowe w czasie kryzysu czyli jak zaoszczędzić najwięcej?

Kryzys – to w ostatnich miesiącach najpopularniejsze słowo na świecie. Jego skutków obawiać się powinna przede wszystkim branża motoryzacyjna. Jak przed kryzysem  bronią się polskie firmy flotowe? Niektórzy wciąż uważają, że nie ma się przed czym bronić. Według Henryka Pietrasa, głównego specjalisty ds. administracji w firmie Heidelberg Polska, wystarczy przestrzeganie zasad rozsądnego użytkowania samochodów służbowych. Większość firm wdraża jednak rozmaite programy antykryzysowe.

Obniżenie kosztów funkcjonowania floty:

  • weryfikacja użytkowania pojazdów, identyfikacja aut źle eksploatowanych, optymalizacja wykorzystania + przemieszczenia,
  • renegocjacja warunków umowy z dostawcą paliwa, produktów pozapaliwowych dostępnych w sieci stacji paliw,
  • renegocjacja umów z dostawcami pojazdów i obsługi (FSL),
  • wycofanie części pojazdów własnych,
  • wdrożenie aplikacji ułatwiających zarządzanie flotami.

Racjonalizacja – najczęściej słyszy się w odpowiedzi na pytanie o kryzys. Taka odpowiedź nie dziwi, ponieważ dojrzałe firmy nie podejmują żadnych radykalnych ruchów, a raczej starają się rozsądnie ograniczać wydatki tam, gdzie jest to możliwe.

Są też firmy, które na ciężkie czasy były już przygotowane. W obecnym kryzysie starają się jeszcze bardziej motywować użytkowników do maksymalnego wykorzystywania samochodów w pracy. Wprowadza się nowelizację instrukcji używania samochodów służbowych w spółce, która pozwoli na zmniejszenie wydatków na paliwo oraz eksploatację.

Co robi rząd?
Niestety, na wysokości zadania nie stanął rząd, który – zamiast szukać sposobów na poprawę koniunktury – podwyższył akcyzę na samochody z silnikami powyżej dwóch litrów pojemności. – Jeśli chodzi o kwestię działań podejmowanych przez rząd w celu zmniejszenia skutków kryzysu, to trudno je dostrzec. Sprzedaż pojazdów nowych spada, ich ceny rosną wraz ze wzrostem kursu euro, firmy również ograniczają zakupy, czekając na ustabilizowanie sytuacji na rynku, a rząd wysprzedaje rezerwy z dotacji unijnych i planuje wejście do strefy euro. Rządy innych krajów starają się reagować na bieżąco, wprowadzając np. dotację za zezłomowanie starego auta i zakup nowego. Sposobem na rozruszanie rynku motoryzacyjnego mógłby być podatek ekologiczny promujący zakup aut nowych, ale do jego wprowadzenia droga wydaje się być daleka.

Wynajem długoterminowy w praktyce – czy co z czy i dlaczego …

Zawarcie korzystnej umowy wynajmu długoterminowego to pierwszy krok związany z posiadaniem nowoczesnej floty pojazdów. Teraz należy pomyśleć o eksploatacji samochodów, zawierając optymalne kontrakty serwisowe.

Prognozowany koszt przeglądów i napraw floty jest jedną z części składowych raty leasingowej. Jednak w zależności od dostawcy, koszt ten może być obliczany w różny sposób. Firma CFM powinna poinformować klienta, jaki zakres napraw jest zawarty w ramach płaconej przez niego raty. Aby uniknąc nieporozumień wszystkie kwestie sporne powinny zostać zawarte w umowie.
Takiego samego uszczegółowienia wymagają wszystkie kwestie związane z obsługą pojazdu, jak to czy auto będzie serwisowane wyłącznie w autoryzowanych serwisach, czy przy naprawach będą używane jedynie oryginalne części zamienne itp. Dostawca powinien również poinformować klienta o możliwości korzystania z usług dodatkowych np. door-to-door.

Część umowy opisująca szczegółowe ustalenia dotyczące napraw i przeglądów zawiera również warunki dotyczące eksploatacji opon. Istotne jest to, czy firma CFM daje możliwość wyboru klasy (budżet, medium, premium) oraz producenta opon. Klient powinien zwrócić uwagę na to, czy leasingodawca zakłada limit ich ilości oraz to, w jaki sposób będą one rozliczane.

Możliwość wyboru sposobu realizacji sezonowej wymiany opon jest kolejną kwestią, na którą warto zwrócić uwagę w trakcie porównywania ofert dostawców CFM. Od tego, na jakich zasadach będzie się odbywać wymiana zależy to, w jakim stopniu będzie ona angażować użytkowników aut służbowych. Jeśli wymiana opon będzie dokonywana w ASO, to do kogo będzie należeć koordynacja całego procesu – fleet managera, firmy leasingowej czy też każdy pracownik będzie musiał umówić się sam? Wiele firm CFM oferuje już w tej chwili możliwość odbioru samochodu z siedziby klienta, w celu dokonania zarówno napraw, jak i wymiany opon. Inna możliwość, stosowana najczęściej w przypadku dużych flot, to mobilny punkt serwisowy. Dzięki niemu cała procedura wymiany opon, łącznie z wyważaniem, jest przeprowadzana w siedzibie klienta lub miejscu przez niego wskazanym. Dostawca zapewnia również dostarczenie nowych i odbiór starych opon oraz ich przechowanie. Podobną opcję powinien mieć klient w sytuacji, jeśli któryś z jego samochodów zmieni miejsce eksploatacji i konieczna będzie realokacja opon. Te wszystkie przypadki powinny być uwzględnione przez leasingodawcę w ofercie bądź wskazane jako opcja dodatkowa.


Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony, a jak samochód do ślubu to ……. no właśnie to?

Ślub czy wesele to bardzo ważna chwila w życiu każdego człowieka. Dni, tygodnie, miesiące a czasem nawet lata poprzedzają długotrwałe przygotowania.

Nie można zapomnieć o niczym! Kwiaty, obrusy, wystrój kościoła, jadłospis…….. i samochód.

Wystarczy się rozejrzeć, by zauważyć,  że  powstaje coraz więcej firm, które oferują usługi przewozowe podczas wesel.

Można wynająć zwykłą limuzynę, można pojechać Hummerem, czy super szybkim Porsche lub Audi R8.

Zakładając taką firmę zwykle trzeba mieć wielką zdolność leasingową lub skorzystać z wynajmu długoterminowego

Następną  niezwykle ważną sprawą jest wystrój takiego samochodu.

Można skromnie, można bardzo nieskromnie:P

Długoterminowy Dzień Kobiet.

Bez kobiet nie bylibyśmy w stanie normalnie funkcjonować, bez kobiet nie bylibyśmy w stanie normalnie żyć, bez kobiet w ogóle by nas nie było. Historia pokazuje, że na wszystkie ważne decyzje wpływ miały kobiety. Pamętamy o wojnach zazdrosnych kochanków i mężów.

Za 3 dni jest wielkie kobiece święto. Długoterminowy zespół długo zastanawiać się nie musiał, żeby wymyslić co zrobić by dzień ten pozostał wyjątkowy.

Zacznijmy od tego, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. Tak było, jest i będzie. Nie ma o co kopii kruszyć. Możemy się umawiać na partnerstwo w związku, walczyć o równouprawnienie, domagać się takiej samej pensji, jaką dostaje mężczyzna pracujący na naszym stanowisku.Przy wyborach samochodów kobiety przedlużają swój styl, są wzrokowacami, mężczyzna potrzebuje gry wstepnej, meżczyzna kupując samochód przedłuza sobie męskość.

Nie widzę nic zlego w tym, żebyśmy pomogli Naszym Kobietom w wyborze samochodu. Jakiś czas temu oglądalem crash test Smarta (wart obejrzeć do końca) i postanowiłem, że moja żona bedzie jeździla Smartem w mieście!!!  Kierowca oraz pasażer Smarta są chronieni przez innowacyjne systemy bezpieczeństwa biernego jak szkielet kabiny tridion, konstrukcja wielowarstwowa, integralne fotele bezpieczeństwa lub wykorzystanie kół jako dodatkowej strefy zgniotu. Jeszcze większe bezpieczeństwo zapewniają poduszki powietrzne chroniące głowę i tułów.

Samochód taki kosztuje mnie w wynajmie długoterminowym 30 złotych dziennie co wynosi 900 zł miesięcznie przez 3 lata, po trzech latach oddaje samochód i biorę mojej żonie nastepny nowy! To był paln zeszłoroczny.

W tym roku postanowiłem zadbać o jej bezpieczeństwo podczas jazdy samochodem  nawigacja GPS, która dostarczają kierowcom wielu cennych informacji m.in. o dopuszczalnych prędkościach, czasie dojazdu i możliwych korkach wydaje mi sie idalnym pomysłem. Biorąc pod uwagę wszystkie spóźnienia mojej żony:) Nawigacja GPS wydała mi się tymbardziej dobrym rozwiązaniem dlatego, że umożliwiają one szybkie i dokładane zlokalizowanie miejsca zdarzenia, np. wypadku drogowego. Nowoczesne urządzenia nawigacyjne błyskawicznie nawiązują łączność z satelitami GPS, a precyzyjne mapy pozwalają jasno określić położenie. Skraca to czas dojazdu odpowiednich służb ratowniczych. Zarówno pogotowie ratunkowe, jak i policja szybciej pojawiają się na miejscu wypadku.

Każdy z nas chciałby zadbać o bezpieczeństwo swojej rodziny. Teraz jest to możliwe i łatwe do rozwiązania.

wynajem długoterminowy vs. kryzys

Witam wszystkich ! Dziś na ringu stanęli w prawym górnym  rogu wielokrotny mistrz świata,  znany od dawna z opowiadań, statystyk i historii – kryzys eeekoooonoooicznyyyy, a w lewym dolnym rogu znany tylko i wyłącznie tylko wybrańcom   – wynajem dłłłługoooooteeeermiiinoooowyyyy.

Na poważnie, dzisiejszy ‘case’ dotyczy sprawy: czy korzystając z wynajmu długoterminowego jesteśmy w stanie obniżyc koszty na tyle, żeby przetrzymać w czasach kryzysu.  Nikomu mówić nie trzeba, że gorszy od kryzysu ekonomicznego, finansowego, gobalnego.., nazywajmy go jak chcemy, jest kryzys psychologiczny społeczeństwa. kryzys nie bierze się z niczego u jego podstaw są złe decyzje, ale to nie znaczy, że możemy wszystko na taki kryzys zrzucać. Wracając do tematu, Wynajem długoterminowy pozwala na przeniesienie wszelkich obowiązków związanych z administracją flotą na firmę wynajmującą (CFM). W przypadku małych i średnich przedsiębiorstw, dla których zatrudnienie osoby odpowiedzialnej jedynie za flotę nie kalkuluje się finansowo, jest to szczególnie istotna zaleta. Jeśli firma decyduje się na inną formę finansowania, te obowiązki najczęściej obciążają prezesa firmy. Tutaj pierwsza oszczędność: powiedzmy 2000 złotych za zatrudnienie pracownika.

Decydując się na leasing finansowy przedsiębiorca osiąga pewne korzyści, jednak wciąż pozostaje kwestia obowiązków związanych z obsługą floty, które musi wykonywać samodzielnie. Są  to zajęcia dość pracochłonne. W przypadku pełnoobsługowego wynajmu długoterminowego wszelkie obowiązki związane z obsługą floty leżą po stronie firmy sektora Car Fleet Management (CFM).

Przykładem może być tutaj ubezpieczenie pojazdów służbowych.  Wiąże się ono  z koniecznością negocjowania stawki oraz późniejszym dochodzeniem wypłaty w przypadku szkody, które często potrafi trwać miesiącami. Podobnie sytuacja przedstawia się z naprawami np. przy dochodzeniu z serwisem zasadności danej naprawy oraz jej kosztów. Równie angażujące czas jest uzyskanie karty paliwowej – trzeba podpisać umowę, często przedstawić zabezpieczenie w postaci gwarancji bankowej itp. Dodatkowym utrudnieniem bywa fakt, że wszystkie te podmioty wystawiają odrębne faktury, które trzeba sprawdzić, zaksięgować, zapłacić. Oszczędzamy na ubezpieczeniu, serwisach, naprawch,  …. ok 10.000 zł rocznie

Za wyborem pełnoobsługowego wynajmu długoterminowego przemawia również brak konieczności mrożenia własnych środków finansowych. Oznacza to, że zwrot z inwestycji w większości firm jest znacznie wyższy niż koszt pieniądza płacony firmie leasingowej. Oszczędzamy gotówkę, którą możemy inwestować..

Wynajem długoterminowy finansowany jest z leasingu. Leasingobiorca nie zalicza samochodu do środków trwałych, oraz nie posiada zobowiązań z tytułu kredytu, co znacznie poprawia wskaźniki finansowe oraz bilans firmy Przewagą leasingu nad kredytem jest także rozliczenie VAT od kolejnych opłat leasingowych, a nie jednorazowo od całej kwoty. Dodatkowo argumentem przemawiającym za tą formą finansowania są także niższe podatki – dla leasingu operacyjnego raty stanowią koszt uzyskania przychodu. Tym samym zmniejsza się podstawa opodatkowania oraz poprawia płynność finansowa – raty spłacane są z bieżących przychodów, na które pracują wyleasingowane samochody. Ważną kwestią jest również uniknięcie finansowania podatku VAT. Podstawą kalkulacji rat leasingowych jest wartość netto – firmy leasingowe mają 100 proc. obliczalności VAT także przy zakupie samochodów osobowych. Oszczędzamy tutaj nasze podatki .

 

Reasumując korzystając z wynajmu długoterminowego jesteśmy w stanie sfinansować w najtańszy możliwy sposób nasz samochód firmowy. Oszczędzamy przy tym na zatrudnieniu pracownika, który miałby zarządzać flotą, na ubezpieczeniach, serwisach, naprawach, a wliczając kwotę wynajmu w koszty zyskujemy na podatku. Najważniejszym jednak plusem wynajmu długoterminowego, jest to, że zyskujemy czas, nie musimy martwic, się po samochody i spokojnie zająć się zarządzaniem kryzysowym w firmie:)

Kancelaria Premiera myśli o wynajmie długotrminowym.

Coraz lepiej rozwijający się sposob finansowania samochodów czyli wynajem dlugoterminowy dotarł na sam szczyt.

Rząd szuka oszczędności, także w swojej flocie samochodów. Doradcy Premiera postanowili w ramach cięcia kosztów zmienić m.in. formę finansowania samochodów.Do tej pory KPRM organizowała przetargi na zakup pojazdów, ale to może się zmienić.


„W ostatnim okresie rozważane są też inne formy uzyskania samochodów, na przykład wynajem długoterminowy. Obecnie prowadzone są analizy kosztów takich przedsięwzięć” – informują przedstawiciele Centrum Informacyjnego Rządu.

To bardzo dobre rozwiązanie, stosowane choćby przez Rząd Niemiecki. Nasz Rząd powinien zajmować się rządzeniem, a nie zarządzaniem parkiem samochodów. System wynajmu długoterminowego warto by wdrożyć we wszelkich innych państwowych instytucjach – twierdzi Wojciech Drzewiecki, prezes IBRM Samar.

Sezonowa wymiana opon

Sezonowa wymiana opon stwarza wiele klopotów. Musimy wybrać odpowiedznie opny, później odpowiedni warsztat, czy odnaleźć nasze zeszłoroczne….

Te czynniki sprawiają, że nie spieszy się nam z wymianą, która zabiera nam sporo czasu. W praktyce zwykle czekamy na …. pierwszy śnieg, szron lub i dopiero wtedy dokonujemy wymiany. Jednak czy nie jest już wtedy za późno?

Pamiętajmy o naszym bezpieczeństwie, bezpieczeństwie naszych bliskich i bezpieczeństwie innych ludzi,którzy korzystają z polskich dróg.

Dlatego dobrze jest wymieniać / kupować opony zimowe już w październiku a letnie w kwietniu. W praktyce przyjęto, iż odpowiednie ku temu warunki występują gdy średnia temperatura dobowa spada poniżej + 7 C . Wtedy to opony letnie są po prostu zbyt “twarde” i nie mogą zapewnić dla naszego samochodu takich wartości jezdnych jak opony zimowe.

Podobnie jest w sezonie letnim. Gdy temperatura wrośnie do kilkunastu stopni ponad zero jazda na oponie zimowej może być równie niebezpieczna jak jazda na oponie letniej w zimie. Mieszanka gumy z jakiej jest zrobiona “zimówka” gwarantuje dobrą przyczepność tylko w niskiej temperaturze. Miękka guma sprawia ,że wydłuża się droga hamowania a jazda na zakrętach może skończyć się w rowie.

Wynajem długoterminowy pozwala nam na zapomnienie o takich problemach. W cenie wynajmu mamy zagwarantowaną wymianę opon w kazdym sezonie… ba nawet łańczuchy sniegowe dostaniemy gdy postanowimy wyjechac do Austrii na narty czy snowboard.

W praktyce wygląda to tak, że firma wynajmujaca samochód zgłasza się do nas i wyznacza termin w którym kierowca zabierze nasz samochód do wulkanizatora i zostawi nam zastępczy na czas wymiany w razie zaistnienia takiej potrzeby. Wszystko przebiega w ciągu kilku godzin. Nie musimy się martić zupelnie o nic.

Ubezpieczenia floty samochodowej.

Opisywaliśmy wcześniej korzyści jakie niesie za sobą wynajem dlugoterminowy. Nie sposób przy okazji wspomnieć o ubezpieczeniu naszego samochodu.

Gdy zdecydujemy się na wynajem długoterminowy musimy wiedzieć, że to najmujący, nie my pokrywa koszty ubezpieczenia.Warto wiedzieć o tym że, firmy ubezpieczeniowe coraz chętniej negocjują z klientami biznesowymi indywidualne warunki umów. Ubezpieczenie flotowe obejmuje m.in. autocasco, OC, zieloną kartę, ubezpieczenie NNW kierowcy i pasażerów, a także assistance. Dodatkowo można także wykupić np. ubezpieczenie szyb i wyposażenie dodatkowego. Będzie to ważne dla nas dlatego, że najmujący w swojej flocie posiada conajmniej 5 samochodów więc dogodne warunki negocjować może. Co za tym idzie, my możemy negocjować z najemcą niższe opłaty miesięczne za wynajem.

Firmy wynajmujące samochody coraz częsciej oferują satelitarny system śledzenia samochodow GPS. Samochód jest strzeżony przed kradzieżą, ale nie tylko bo także zwieksza bezpieczeństwo kierowcy, zminejsza koszty paliwa, zmniejsza koszty ubezpieczenia, zwieksza zyski…

Szczegóły odnosnie tego stystemu dostępne są na stronie

Wynajem długoterminowy

Wynajem długoterminowy, jest świetną alternatywą dla firm posiadających duże parki  samochodowe, firm sezonowych, czy młodych firm, które nie mają zdolości kredytowej.

Usługa ta, coraz częściej stosowana w Polsce i  niezwykle popularna zagranicą, polega na powierzeniu wszystkich czynności związanych z kupnem, rejestracją, finansowaniem, kompleksową obsługą eksploatacji oraz sprzedażą lub wymianą pojazdu na nowy, wyspecjalizowanej firmie.

Firmy dostosowują wyposżenie samochodu do pory roku ofertując opony zimowe/letnie, łańcuchy śniegowe bagażniki dachowe, nawigacje gps, telefony komórkowe, foteliki dla dzieci oraz wszelkiego rodzaju materiały ułatwiające poruszanie się po kraju i mieście.

Rosnąca popularność wynajmu długoterminowego jednoznacznie wskazuje, iż większość biznesmenów uważa tę formę finansowania zakupu samochodu za najkorzystniejszą.

W myśl przepisów art. 86 ustawy o podatku VAT podatnik ma prawo do odliczenia kwot podatku naliczonego przy nabyciu, leasingu lub wynajmie pojazdów nie spełniających wzoru wymienionego w tym artykule. Kwotę podatku naliczonego stanowi 60% kwoty podatku wynikającego z faktury lub z dokumentu celnego, lub kwoty podatku należnego od wewnątrzwspólnotowego nabycia, jednakże nie więcej niż 6 000 zł., pozostałą kwotę należy księgować w koszty uzyskania przychodów.

Podsumowując. co daje nam wynajem długoterminowy?

Zaciągną leasing, zarejestrują, będą serwisowali samochód za Ciebie. Dadzą Ci potrzebne wyposażenie. Musisz pamietac tylko o tym, zeby zatankować. Koszty wynajmu normalnie sobie zaksięgujesz.

W ogóle nie dziwi nie fakt, że caraz więcej ludzi decyduje się na wynajem długoterminowy.

źródło http://www.lucasrental.com/dlugoterminowy.html

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.