Fiat 125p, Polonez, …… Viper???? – samochody z Polski.

Amerykański przemysł motoryzacyjny jest coraz mniej amerykański. Chińczycy planują kupić markę Hummer, a Polacy biorą udział w przetargu na legendarnego Dogde’a Vipera

Zakończył się bowiem pierwszy etap przetargu na kupno tej kultowej amerykańska marki. Jedną z kilku firm, które przeszły wstępny etap jest Auto Group SA, spółka z większościowym kapitałem z Polski.

// – Jeżeli wygramy przetarg dostaniemy prawo nie tylko do użycia logo i marki, ale również technologii oraz know how – mówią w wywiadach prezesi spółki.

Auto Group SA to spółka z dominującym kapitałem polskim powołana w celu tworzenia unikatowych i luksusowych produktów motoryzacyjnych. W ciągu ostatnich miesięcy firma przejęła udziały w brytyjskiej spółce produkującej samochody sportowe – Stealth Cars Ltd.

Jednym z udziałowców w Auto Grup SA jest firma Veno SA, producent pierwszego polskiego suprsamochodu. Pod maską, którego znajdzie się silnik V8 o pojemności 4,2l. Silnik będzie dysponował mocą 640 KM.

Reklamy

Chińskie opony – zabójcza cena, zabójcza przyczepność…

Magazyn „Autocar” postanowił przetestować opony letnie. Dziennikarze przetestowali 5 opon produkcji chińskiej. Jako wzorzec stosowane opony ContiPremiumContact 2.

Testy wykazały, że modele azjatyckie borykały się z kwestiami bezpieczeństwa, szczególnie w dziedzinie jazdy po mokrym. Okazały się też gorsze od europejskiego ogumienia pod względem długości drogi hamowania na suchym asfalcie. Testy przy dużych prędkościach wykazały jeszcze więcej problemów. Cztery z pięciu importowanych opon kompletnie nie radziły sobie z bezpieczną jazdą przy dużych prędkościach.

Wykryte zostały poważne zagrożenia bezpieczeństwa. I tak na mokrych nawierzchniach przy prędkości 50 km/h różnice w drodze hamowania wynosiły nawet& 8,5 m. Podobnie duże różnice występowały w przypadku stabilności przy pokonywaniu zakrętów na mokrych drogach. Samochód wyposażony w opony europejskie przejeżdżał okrążenie na torze testowym niemal 10% szybciej niż w przypadku najsłabiej spisujących się opon importowanych. Opony azjatyckie miały słabą przyczepność, szczególnie przy gwałtownych manewrach kierownicą na zakrętach. W trakcie okrążeń na mokrej nawierzchni, czyli w najlepszych warunkach do sprawdzenia przyczepności, najgorsza z importowanych opon osiągnęła wynik o 28% słabszy od badanej opony produkcji europejskiej. Importowane z Azji opony równie źle, jak w testach przyczepności, radziły sobie przy wysokich prędkościach. Czterem z nich nie udało się sprostać wymogom narzuconym przez koncern Volkswagena. Najnowsze wyniki testu opublikowane przez „Autocar” pokrywają się z badaniami przeprowadzonymi w ciągu ostatniego roku przez inne magazyny motoryzacyjne i wskazują na zagrożenie bezpieczeństwa podróżowania samochodem z oponami produkcji chińskiej.


iPod, iPhone…. czas na iCar

W sierpiniu 2008 roku pojawiły się plotki, które mówiły o tym, że firma Apple miałaby się porozumieć z firmną Volkswagen,a owocem porozumienia miał być iCar . W międzyczasie świat okrążyła informacja o samochodzie Nokii, jednak o pojeździe Apple jakoś ucichło, aż do dziś. Auto naturalnie byłoby całkowicie podporządkowane technologii firmy Apple i zapewne świetnie dogadywałoby się z iPodami , czy iPhone’ami.
Ostatnio w magazynie Auto Bild opublikowano zdjęcia, które rzekomo prezentują opisywany model. Do końca jednak nie wiadomo, czy nie jest to czasem praca jakiegoś grafika komputerowego. Jedno jest pewne- iCar z pewnością mógłby tak wyglądać

AUDI R8

To spokrewnione technicznie z Lamborghini Galargo coupe jest dostępne w sprzedaży od połowy 2007 roku z silnikiem V8 o pojemności 4.2 L i mocy 420 KM oraz prawdopodobnie silnikiem V10 o pojemności 5.2 L i mocy 525 KM. Silnik widoczny jest dzięki oszklonej pokrywie, opcjonalnie podświetlanej diodami LED „Mimo sportowego charakteru, R8 ma być równie cichy, komfortowy i przystosowany do codziennego użytkowania, jak jego konkurent Porsche 911”.Nasza R8semka posiada jednostkę 4.2 litra i 420 KM, mogę powiedzieć tylko :”jedno wspaniała zabawa podczas jazdy”. Auto kompletnie niefunkcjonalne i bardzo głośne co jest jego oczywiście atutem a nie wadą. Polecam dla ludzi którzy oczekują od jazdy samochodem coś więcej.Samochód jest typowo sportowy, świetnie trzyma się zakrętów i drogi. Wbija w fotel przy każdym dotknięciu pedału gazu! Skrzynia biegów jest bardzo precyzyjna. Naprawdę warto przejechać się takim samochodem.

Golf GTI-R…..270 KM osiąganych z czterocylindrowego turbodoładowanego motoru o pojemności 2,0 l

Na rynku szybkich kompaktów pojawiają się ostatnio samochody, których protoplastą i wzorem był zawsze VolkswagenGolf GTI. Jednak konkurencja już jakiś czas temu poszła o kilka kroków dalej i proponuje samochody znacznie mocniejsze, zwinniejsze i szybsze Ford Focus RS, Reanult Megane RS- te samochody od pewnego czasu nie schodzą z ust dziennikarzy motoryzacyjnych, bo wydaje się, że póki co, to one będą walczyć o miano najszybszego kompakta.

No właśnie: „póki co”. Volkswagen szykuje bowiem samochód o mocy ok. 270 KM osiąganych z czterocylindrowego turbodoładowanego motoru o pojemności 2,0 l. Będzie to w zasadzie taka sama jednostka, jaka pracuje pod maską Audi S3. Ten samochód na tle konkurencji wyróżnia jeszcze jeden fakt – napęd na cztery koła.

Audi S3 dzięki maksymalnemu momentowi obrotowemu 350 Nm (2500-5000 obr/min.) do 100 km/h przyspiesza w 5,7 sekundy – można zakładać, że Golf GTI-R będzie miał co najmniej tak samo dobre przyspieszenie, albo nawet lepsze – będzie ważył prawdopodobnie mniej niż Audi. Co prawda sam układ napędowy będzie ważył więcej niż w „zwykłym GTI”, ale wersja R przejdzie zapewne porządną kurację odchudzającą. Wygląda więc na to, że będzie to samochód zaprojektowany przede wszystkim z myślą o dobrych osiągach, a nie wysokim komforcie jazdy. Dla tych, którzy wolą komfort, pozostanie wybór słabszego GTI. Ale zanim będzie można wybierać, jeszcze musimy poczekać – samochód trafi do salonów dopiero pod koniec przyszłego roku.

Dziś prezentujemy pierwsze zdjęcia

BMW 320D E46

„Uwielbiam ten wóz. Dla mnie to jedyna marka, którą w pełni akceptuję. Daje mi wszystko, czego oczekuję od auta – prestiż, przyjemność z jazdy, pewność na drodze, małe spalanie przy świetnych osiągach, żadnego skrzypienia czy niespodzianek. Bardzo praktyczne i super przemyślane.” – to moje zdanie!

Zdaniem moich kolegów BMW ma rewelacyjny układ jazdy! Parkowanie przy istniejącym wspomaganiu kierownicy i widoczności to przyjemność. Najwiekszą zaletą BMW jest doskonała elastyczność i rewelacyjne przyspieszenie przy bardzo niskim zużyciu paliwa(6.45/100 w cyklu mieszanym).

Wartościowym składnikiem jazdy jest jej komfort. Podróż staje się przyjemnością, gdy poczujemy fantastyczne resorowanie. Jazda w pełnym komplecie podróżujących także na bardzo wysokim poziomie.

BMW ma świetny silnik, dość cichy, wystarczająco mocny, ciągnie porządnie od ok. 2000 obr/min., przecyzyjna skrzynia biegów, wszystkie biegi wchodzą lekko i dokładnie, fajnie miękkie sprzęgło pozwala nawet na niezbyt dokładne sprzężenie obotów podczas zmiany biegów.

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu tego auta?

Nie kupować tego auta bez sprawdzenia w serwisie BMW . Jest zbyt dużo kosztownych rzeczy, które cwany sprzedawca jest w stanie przed Wami ukryć.  Przed zakupem KONIECZNIE jedźcie do serwisu!!!

Volkswagen Golf V Variant

Niemiecka precyzja, niemiecka niezawodność, niemieckie TDI…. czy ktoś ma więcej pytań?

Otóż moim zdaniem to co wyróżnia Volkswageny od innych niemieckich samochodów, to sztywność i ilość na drogach. Nasz Golfik ma świeltny elastyczny i dynamiczny silnik 1.9 TDI 105 KM. Silnik ten pozwala osiągnoć dość duży moment obrotowy, co jest wielką zaletą! Ma naprawdę świetne hamulce. Klimatyzacja dwustrefowa zapewnia duży komfort jazdy. Nie ma problemów z widocznością i przestrzenią wewnątrz – w końcu to kombi. Jedyny mankament , ze względu na „Kombi” to podczas jazdy na wybojach ” słyszać tył”

Jednak wszystko wybaczam gdy dowiaduję się, że średnie spalanie wynosi 5,4 l/ 100 km