Sposób na fotoradar

Kierowcy coraz częściej montują rolety zasłaniające tablice rejestracyjne!!!! – donosi Głos Koszaliński

Może to nie jest całkowicie legalne, ale kierowcy powinni mieć prawo, aby bronić się – mówi Wojciech Brzozowski, który zajmuje się dystrybucją zdalnie sterowanych rolet, zasłaniających tablice rejestracyjne przed fotoradarami.Działanie urządzenia przypomina zdalnie sterowane rolety na okna. Jaki jest sens instalowania czegoś takiego na tablicach rejestracyjnych i przesłaniania ich czarnym materiałem?

– Nie będę ściemniał: chodzi przede wszystkim o oszukanie fotoradarów – mówi Wojciech Brzozowski, dystrybutor urządzeń. – Mógłbym tłumaczyć, że roleta ma np. na celu zakrywanie rejestracji podczas długich postojów auta na parkingach strzeżonych, w czasie gdy właściciel gdzieś wyjechał. Zasłonięte tablice mogą w takiej sytuacji uniemożliwić szajce przestępców zidentyfikowanie posiadacza auta i ustalenie adresu jego czasowo opuszczonego mieszkania. Ale podkreślam: nie ta funkcja jest najważniejsza. Najważniejsze jest zasłonięcie tablicy w chwili, gdy auto przejeżdża koło fotoradaru. Gdy straży gminnej albo policji nie uda się odczytać numerów, nie są w stanie zidentyfikować kierowcy i mandat przepada.

W praktyce, jak wyjaśnia Brzozowski, trzeba zwracać uwagę na znaki drogowe, ostrzegające o fotoradarze stacjonarnym. Powinny być one ustawiane w odległości co najmniej kilometra przed urządzeniem pomiarowym.

– Wtedy należy pilotem opuścić zasłonę – instruuje. – I jeszcze jedno: w podróży trzeba też mieć jakąś ulotkę, np. pizzerii, przesłaniającą naklejkę legalizacyjną na szybie, bo na niej też jest numer rejestracyjny i dociekliwi strażnicy mogliby ją odczytać. Straże gminne chcą przy pomocy fotoradarów wyciągnąć od kierowców jak najwięcej pieniędzy, więc kierowcy mają moralne prawo się przed tym bronić. Legalnie można mieć takie urządzenie, nie można go tylko używać. Ale jak już ktoś użyje i zostanie na tym złapany, zapłaci tylko 100 zł mandatu. Za prędkość płaci się znacznie więcej. Ja sam zapłaciłem już 8 mandatów za zdjęcia fotoradarowe, ostatni w kwocie 500 zł, więc wszedłem w ten biznes nie tylko ze względów komercyjnych, ale także z przekonania. Cena nie jest mała, bo zasłonka na przód kosztuje 469 zł, ale oszczędność większa.

Grzegorz Sudakow, zastępca naczelnika zachodniopomorskiej drogówki, przestrzega jednak, że kary za stosowanie takich urządzeń mogą być znacznie wyższe.

– Za wprowadzanie organu w błąd może być wymierzona grzywna w wysokości 5000 zł – mówi szczeciński policjant. – Samo posiadanie urządzenia w samochodzie może natomiast powodować zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Tablice muszą być czytelne i widoczne. Nie wolno zasłaniać. Są jednak też policjanci, którzy mają wątpliwości, czy karać za to.

żródło: Głos Koszaliński

Reklamy

Najszybszy samochód świata!

Jeden z najszybszych i najmocniejszych samochodów dopuszczonych do zwykłego ruchu drogowego w całej historii motoryzacji szuka nowego właściciela. To angielski Red Victor 2, który jeszcze trzy dekady temu był zwykłym, szarym Oplem Rekordem, a dziś… ma prawie 2500 KM! I jest czerwony.

Dokładnie 27 lat temu auto, jeszcze jako 2-litrowego, 104-konnego Vauxhalla Victora (brytyjski odpowiednik Rekorda), za 60 funtów zakupił 20-letni Andy Frost wraz ze swoją 16-letnią dziewczyną, Debbie. Cztery lata później silnik wymieniono na 2,3-litrową jednostkę o mocy 120 KM, następnie 3,3-litrową, produkującą 124 KM, a w końcu na 154-konne V8 Rovera.

W roku 1990 pod maskę Victora trafiło 300-konne V8 z Corvette. Pojazd z tym czasie z powodzeniem startował już w wyścigach na ćwierć mili i dla zwiększenia sztywności karoserii miał zaspawaną drugą parę drzwi, ale w dalszym ciągu spełniał rolę auta rodzinnego. Rok później narodził się Red Victor 1, który otrzymał wkrótce nowe serce w postaci 500-konnego V8 oraz klatkę bezpieczeństwa, kończąc tym samym żywot jako zwykły pojazd drogowy, a zaczynając poważną karierę krótkodystansowca.

Na przestrzeni kolejnych lat Frost inwestował w dzieło swego życia jeszcze więcej czasu i pieniędzy, czego efektem było rozwiercenie silnika do 9,4 litrów, zainstalowanie podtlenku azotu i podniesienie mocy do okolic 2000 KM! Latem 2007 roku pojazd otrzymał dwie sprężarki, imię Red Victor 2, nowe wzmocnienia konstrukcji, zawieszenie, hamulce i skrzynię biegów zdolną znieść do 2500 KM. Moc na zwykłym paliwie: około 2200 KM.


Wśród największych sukcesów Red Victora 2 znajdziemy między innymi ćwiartkę mili połkniętą w 7,41 sekund z prędkością ucieczki 318 km/h! Samochód rozpędza się do 60 mph (96,6 km/h) w jakąś sekundę (!), a rozwinięcie 250 km/h pochłania mu zaledwie 4,8 sekundy. Największa zmierzona dotychczas prędkość maksymalna to 359 km/h… przy poślizgu kół i na wciśniętym na 1/3 pedale gazu.

Najlepsze na koniec – dzięki luźnym, angielskim przepisom tyczącym się samochodów wyprodukowanych przed 1973 rokiem Red Victor 2 został dopuszczony do zwykłego ruchu drogowego! Frost z pewnością nie odda auta tanio, oczekując tylko poważnych ofert. Pieniądze ze sprzedaży mają zostać wykorzystane w nowym, jeszcze bardziej spektakularnych projekcie, celującym w 3000 KM na zwykłej drodze.

Źródło:

redvictor1racing.co.uk

autogen.pl

Volvo = bezpieczeństwo!

Niedawno obchodzilismy 50cio lecie trzypunktowego pasa bezpieczeństwa. Pas został stworzony przez konstruktorów i inzynierów VOLVO.

Na rynku skandynawskim pierwszymi samochodami wyposażonymi w tę innowację były słynne do dzisiejszego dnia modele Volvo PV544 oraz Volvo Amazon (120). Volvo było pierwszym producentem samochodów, który wyposażył standardowo swoje auta w trzypunktowy pas bezpieczeństwa.

Volvo Cars w trosce o wzrost bezpieczeństwa wszystkich użytkowników samochodów (nie tylko marki Volvo) zastrzegło wzór w postaci „otwartego patentu” – każdy mógł darmowo wykorzystać wzór.

Dziś trzypunktowy pas bezpieczeństwa jest montowany w samochodach na całym świecie. Nowoczesny pas bezpieczeństwa to fundament wewnętrznego systemu bezpieczeństwa samochodu – razem z takimi elementami wyposażenia jak poduszki powietrzne, samonawijacze pasów bezpieczeństwa i ograniczniki siły.

Trudno określić dokładnie, ile istnień ludzkich uratowało już stosowanie pasów bezpieczeństwa – brak bowiem globalnych danych statystycznych dotyczących bezpieczeństwa drogowego. Jednak szacuje się, że ponad milion osób zawdzięcza swe życie (szacunki Volvo oparte na ogólnych i wewnętrznych statystykach dotyczących wypadków i stosowania pasów) pasom bezpieczeństwa, zaś wielokrotność tej liczby została uratowana przed wystąpieniem poważnych obrażeń.

Ostatnio Volvo skonstruowało pierwszego na świecie manekina imitującego pieszego. Manekin jest jednym z elementów prac Volvo Cars nad ograniczeniem lub całkowitym wyeliminowaniem wypadków z udziałem pieszych. Informacje pozyskiwane dzięki manekinom pozwalają inżynierom na dokładną analizę siły, jaką musiał wytrzymać manekin oraz jej rozłożenia w trakcie zderzenia. Dzięki badaniom biomechanicznym inżynierowie mogą określić jaki poziom fizycznego nacisku mogą znieść różne części ciała ludzkiego, zanim dojdzie do poważnego urazu.

Mercedes-Benz Pagoda! – zainwestuj w oldtimera

Mercedes-Benz W113 został zaprezentowany na salonie genewskim w 1963 roku, nazwany przez dziennikarzy Pagoda z uwagi na wklęsły kształt dachu kojarzony z dachem dalekowschodnich świątyń. W113 był topowym modelem sportowym Mercedesa, szybko uzyskał miano auta kultowego. Pagoda była ulubionym samochodem gwiazd show-biznesu. Najsłynniejszym posiadaczem tego pięknego samochodu był John Lennon. Jego auto zostało sprzedane na aukcji za ponad 1 mln USD. Pagodę w swoich garażach mieli m. in.: Audrey Hepburn, Peter Ustinov, John Travolta, Priscilla Presley, Tina Turner, Juan Fangio, David Coulthard oraz Sir Stirling Moss. Jest to obecnie jeden z najpopularniejszych i najbardziej poszukiwanych samochodów klasycznych na rynku kolekcjonerskim.

Z przujemnością informuje, że Pagodę można kupić już za 35 tyś euro w znakomitym stanie:)

Problemy są z częsciami, bo tak jak jej mlodza siostra ma dużo częsci wspólnych z SEC iem, tak do Pagoda musimy częsci zamawiać….

Samochód zyskuje na wartości co roku!!!!

Bo jak mówią najlepsze inwestycje to nieruchomości i Oldtimery:)

Dektra i raorty o niezawodności

Raporty same w sobie zawsze budzą wiele emocji… są długie i nudne. Jednak zawsze bardzo potrzebne i w przypadku zakupu samochodu niezbędne, moim zdaniem oczywiście.

Cały tegoroczny raport można przeczytać na stronie autocentrum

My skupimy się na kategorii, ktorej do tej pory nie było, na kategorii „najlepsze we wszystkich klasach przebiegu”. Tytuł ten DEKRA przyznaje modelom, które przez długi okres przebiegu wykazują najmniejszą liczbę awarii.

Zwycięzcą zestawienia zostało Audi A6: średnio w 87,5% przebadanych egzemplarzy nie stwierdzono żadnej usterki. Odrobinę gorzej wypadło BMW Serii 7 (86,5%). Ale koncern z Monachium ma powód do zadowolenia, bo trzecie miejsce na podium również przypadło BMW, tym razem Serii 5 z 85,6% bezawaryjności. Kolejne dwa miejsca to koda Octavia (85,1%) oraz ex aequo Ford Focus i Volkswagen Golf (85,0%). Siódmą lokatę zajęło Audi A4 (83,4%). Pierwszy z japończyków w tym rankingu Toyota Avensis (83,0%) znalazł się dopiero na ósmej pozycji.

Trzeba podkreślić, że w badaniach awaryjności DEKRA, TV czy ADAC biorą udział auta jeżdżące w Niemczech. W Polsce użytkowanie pojazdów i warunki, w jakich są eksploatowane, są, niestety, inne drogi o wiele gorsze, a kierowcy mniej dbają o samochody. Mimo to, skala tych badań sprawia, że dają dość obiektywny obraz usterkowości poszczególnych modeli, dzięki czemu mogą być cennym źródłem informacji przy wyborze auta.

Fryzura na drogę

Fryzury krótkie, fryzury długie, fryzury średnie, fryzury ślubne, wieczorowe, loki, trwałe….. możnaby wymieniać bardzo długo. Wiadome jest to, że każdy z nas dba o swój wygląd i swoją fryzurę. Salony fryzjerskie kuszą promocjami, gwiazdy show biznesu lansują coraz to nowe wzory.

Nic nie byłoby w tym niezwykłego gdyby nie fakt, że aż 67 proc. kobiet kierowców  nosi modne fryzury, które mogą w znacznym stopniu ograniczać widoczność w czasie jazdy samochodem i tym samym zagrażać ich bezpieczeństwu.  Niesamowite! Stworzono nawet ranking takich fryzur za najbardziej „niebezpieczne” fryzury uważane są te z długą grzywką sięgającą linii oczu lub z kosmykami włosów luźno opadającymi na twarz. Co druga moja znajoma ma taką fryzurę.

Tylko 21 proc. kobiet odpowiednio upina włosy zanim usiądzie za kierownicą, a prawie 10 proc. przyznaje się, że tego nie robi, gdyż nie chce zniszczyć sobie fryzury.  Sama fryzura to jeszcze nie wszystko, kobiety uczą się prowadzić samochody z  zasłoniętymi częściowo oczami przez opadające kosmiki włosów i wychodzi im to rewelacyjnie. Ograniczona widoczność to nie jedyne ryzyko spowodowane nieodpowiednim uczesaniem. Aż 57 proc. kobiet przyznaje się do poprawiania fryzury w trakcie jazdy. To oznacza oderwanie przynajmniej jednej ręki od kierownicy, co powoduje chwilową utratę kontroli nad pojazdem i odwrócenie uwagi od tego, co dzieje się na drodze. Są jednak sposoby na to, aby za kierownicą mieć efektowną i jednocześnie praktyczną fryzurę. W samochodzie warto mieć akcesoria, które pozwolą „przytrzymać” kosmyki włosów podczas jazdy. Równie przydatne mogą być okulary przeciwsłoneczne, które założone na głowę pozwalają odsłonić twarz.  (źródło : Szkoła Jazdy Renault)

Ciężarówka i podatki czyli jak opodatkowany jest samochód ciężarowy w firmie.

Podatek za samochód ciężarowy w firmie – nie jeden z nas miał z tym problem. Dlatego dziś przedstawiamy dokładnie, ale i krótko jak wygląda to w praktyce.

Kupując samochód spełniający wymogi ustawy o podatku VAT

  • osobowe oraz pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony,
  • o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej tę wartość.   (źródło: egospodarka),

można odliczyć 22% VAT od ceny jego zakupu, natomiast cały koszt samochodu można wrzucić w koszty firmy i pojazd będzie się amortyzował do kwoty 3500,- miesięcznie(więcej o amortyzacji). Podobnie z paliwem. Podatek VAT zawarty w jego cenie będzie zwracany, natomiast wszystkie wydatki związane z zakupem paliwa będą stanowiły koszt.