Rolls-Royce … niedościgniony ideał

Jeśli Maybachem podróżują dyrektorzy rad nadzorczych i maklerzy, to w Rolls-Royce’ach widuje się raczej kolekcjonerów dzieł sztuki i przedstawicieli stanu szlacheckiego. Z Maybachów wypływają polecenia zakupów papierów wartościowych, właściciele Rolls-Royce’ów inwestują raczej w obrazy i antyki. Maybach to zimne auto dla rekinów finansjery, Rolls-Royce zaś po prostu: dla bogaczy.

Od 2003 roku trzy wielkie koncerny niemieckie rozpoczęły walkę o kieszenie najzamożniejszych ludzi na świecie. Volkswagen jest właścicielem marki Bentley, Mercedes sprzedaje Maybachy, a BMW najszlachetniejsze auto wszech czasów – Rolls Royce’a. O samochodach można mieć blade pojęcie, ale nazwa pochodząca od nazwisk dwójki założycieli firmy Charlesa Rollsa i Henry Royce’a u wszystkich wywołuje dreszczyk emocji. Podobnie jak figurka Spirit of Ecstasy (Ducha Ekstazy), która wieńczy maskę tych luksusowych aut. Samochody z logo RR produkowane są niemal bez przerwy od 1904 roku. Odkąd właścicielami marki stał się koncern Bayerische Motoren Werke angielscy tradycjonaliści zadrżeli. Co niemieccy projektanci mogą wiedzieć o brytyjskim szyku? Flagowy model Phantom wprowadzony w 2004 roku rozwiał wszelkie wątpliwości. W jego wnętrzu czas jakby zwalnia, a pasażer robi się lekko flegmatyczny i zmanierowany. Nowy właściciel tchnął w legendę powiew świeżości. A efekt? Rolls Royce’y sprzedają się jak świeże bułeczki i z roku na rok biją rekordy sprzedaży.
Firma długo broniła się przed elektronicznymi nowinkami, które zdominowały świat motoryzacji. Nowy Phantom naszpikowany jest nowoczesną technologią w równym stopniu jak futurystyczny Maybach. Cały wic polega na tym, że pasażer w ogóle tego nie odczuwa. W nowych Rolls Royce’ach wnętrza urządzono bardzo tradycyjnie. Nawet ekran satelitarnej nawigacji okręca się dookoła własnej osi i na rewersie ma elegancki, staroświecki zegar. Na parkingu specjalny mechanizm chowa figurkę Ducha Ekstazy pod maskę. Niemcy nie zapomnieli ani na moment, że RR to marka brytyjska. W drzwi wkomponowano specjalne schowki na… parasole.

Dawno minęły czasy, w których takimi limuzynami podróżowano bez pośpiechu i szarżowania na drodze. Phantom wyposażony jest w potężny 12-cylindrowy silnik o mocy 460 koni mechanicznych. Setkę osiąga w niecałe 6 sekund i mimo że daleko mu do aerodynamicznej sylwetki Maybacha, niewiele ustępuje mu, jeśli chodzi o osiągi. Rolls Royce Phantom to auto, które zwraca na siebie uwagę absolutnie każdego przechodnia. Neogotycka sylwetka przypomina trochę zamek Batmana z miasta Gotham. Styl ten upodobał sobie m.in. Snoop Dogg, który wysupłał niecałe 400 tysięcy euro na nowiutkiego Phantoma. Gdyby chciał kupić któryś z muzealnych egzemplarzy, cena mogłaby być nawet dziesięciokrotnie wyższa. W 2007 roku sprzedało się około tysiąca sztuk Rolls Royców. Do 2010 firma planuje zwiększyć sprzedaż dwuipółkrotnie. Ma się przysłużyć temu nowe auto oznaczone kryptonimem RR4. Rozumie się samo przez się, że w przypadku takich samochodów każdy najmniejszy drobiazg musi zostać dopracowany w stu procentach. Dlatego też RR4 będzie dostępny w sprzedaży dopiero od 2009 roku.

Reklamy

Nowości na rynku – BMW X1 juz w Polsce…

14 października w Warszawie, przy śnieżnej pogodzie, odbyła się prezentacja najnowszego dziecka grupy BMW- modelu X1.

W skład wyposażenia standardowego, które czuwa nad bezpieczeństwem czynnym i biernym podróżujących wchodzą m.in.: automatyczne trzypunktowe pasy bezpieczeństwa na wszystkich miejscach, przednie i boczne poduszki powietrzne, kurtyny powietrzne, dwustopniowe światła stop, światła dzienne oraz system zapobiegający blokadzie kół w czasie hamowania (ABS). W wyposażeniu dodatkowym oferowane są reflektory ksenonowe, reflektory adaptacyjne oraz asystent świateł drogowych, który w zależności od natężenia ruchu oraz poziomu oświetlenia drogi sam włącza i wyłącza światła drogowe, wyręczając w tej czynności kierowcę. 

Spośród jednostek napędowych, nabywcy będą mieli do wyboru: jeden silnik benzynowy o pojemności 3 l. i mocy 258 KM oraz pięć jednostek wysokoprężnych o mocy od 143 do 204 KM. Spośród silników diesla w Polsce dostępne będą jednostki o mocy 177 i 204 KM.

Auto w polskich salonach pojawi się 24 października a cennik rozpoczynać będzie model z silnikiem wysokoprężnym o mocy 177 KM który kosztuje 131 800 zł.

Kalendarz Pirelli 2009

Podobnie jak w latach poprzednich Pirelli wykorzystało swój sprawdzony przepis na sukces. Zdjęcia wykonał jeden z najbardziej cenionych fotografów.Na fotografiach są najpiękniejsze modelki, między innymi Lara Stone i Emanuel De Paula oraz po raz pierwszy Polka – Małgosia Bela.

Za tło posłużyły malownicze tereny, tym razem delty rzeki Okawango i pustyni Kalahari w Botswanie. Gwiazdami tegorocznej edycji nie są jednak tylko piękne kobiety. Na planie zdjęciowym w Abu Camp główną rolę pełnią Cathy, Abu, Baby Lorato, Mthondo Mbombvo oraz Benny, czyli jedne z najbardziej majestatycznych zwierząt na ziemi – afrykańskie słonie.

Niestety, jak co roku, do każdego kraju trafi bardzo ograniczona liczba egzemplarzy. Kalendarz nie jest powszechnie dostępny i zostanie przekazany tylko wybranym osobistościom.

Jak oszczędzic na paliwie…

 

Zbliża się zima, już widzę jak wzrasta spalanie w moim aucie. Szukałem ciekawych porad i znalazlem kilka, oto one:

Oszczędny silnik to jeszcze nie wszystko. Okazuje się, że sposób prowadzenia auta może wpłynąć bardzo znacząco na zużycie paliwa. Różnica może wynieść nawet 40% Współczesne auto klasy średniej zużywa około 9l / 100 km. To samo auto przy nieoszczędnej (czytaj: „ostrej”) jeździe może zużyć nawet 12l / 100 km. Jeśli jednak kierowca preferuje spokojną jazdę, to silnik odwdzięczy się zużyciem 7l / 100 km. Co to jest spokojna jazda? Jest to jazda równomierna i przewidująca, tempo dopasowane do innych użytkowników drogi, jazda na „zielonej fali”, delikatne operowanie pedałem gazu.

Już podczas rozruchu silnika można zacząć oszczędzać tak drogie ostatnio paliwo. Przy uruchamianiu współczesnego silnika już nie trzeba naciskać pedału gazu gdyż ilość paliwa potrzebna do rozruchu jest regulowana automatycznie. Mało kierowców jednak wie, że po starcie silnika najlepiej jest zacząć spokojnie jechać, a nie rozgrzewać zimny silnik na postoju. Jeśli ruszymy od razu po zastartowaniu, silnik i katalizator szybciej osiągną właściwą temperaturę.

Już podczas krótkich postojów opłaca się wyłączyć silnik. W nowoczesnym aucie wyłączenie silnika w trakcie postoju dłuższego niż 10 sekund zaczyna przynosić wymierne korzyści. Przy starszych autach czas ten wydłuża się do 20 sekund

 

Podczas hamowania silnikiem w nowoczesnych autach efektywne zużycie paliwa wynosi 0 l / 100 km, więc opłaca się dojeżdżać do skrzyżowania hamując silnikiem (załączone sprzęgło i puszczamy gaz). Ta sama reguła jest skuteczna również w przypadku wielu starszych aut.

dpowiednio wczesne przełączanie się na wyższe biegi jest kolejnym krokiem pozwalającym obniżyć zużycie paliwa.

Pierwszy bieg służy tylko do ruszenia z miejsca, od 30kmh zawodowy oszczędnościowiec jedzie już na 3 biegu, od 60 na 5.

W trasie najbardziej optymalną prędkością jest 110 km / h – ta prędkość jest najlepsza dla samochodu średniej klasy. Nawet jeśli bardzo się spieszysz, nie przekraczaj 80% prędkości maksymalnej twojego samochodu. Szybka jazda stwarza ogromne zagrożenie dla innych użytkowników dróg, jak również spalanie wzrasta nieproporcjonalnie.

Lepiej jest jechać ze stałą prędkością, niż część drogi pokonywać wolniej, a część bardzo szybko. Na przykład: Wybierając się w 130-to kilometrową trasę zużyje się mniej paliwa pokonując całą drogę jadąc ze stałą prędkością 130 km / h (jeśli gdzieś w Polsce istnieje odpowiednia do tego droga), można również jechać przez 30 minut z prędkością 100 km / h, a kolejne 30 minut „przelecieć” z prędkością 160 km / h. W obu przypadkach trasę przejedziemy w ciągu 1 godziny, ale jadąc ze stałą prędkością będzie nas to mniej kosztowało.

Bardzo dużo można zaoszczędzić rezygnując z krótkich tras. Po uruchomieniu silnik zużywa do 40 l / 100 km. Dopiero po przejechaniu 4 km zużycie paliwa się normalizuje. Do kiosku za rogiem lepiej się przejść – tak będzie lepiej nie tylko dla samochodu!

 

Żródło: autocentrum.pl

Poradnik – jak zabezpieczyć swój samochód

Wyczytałem ostatnio w autocentrum.pl, jak ustrzec się złodzieja, dziś publikuje na blogu cenne wskazówki:

1. Nie ma samochodów, których nie kradną.

2. Nie zostawiaj nigdy w samochodzie dokumentów. Firma ubezpieczeniowa ma prawo do odmowy wypłacenia odszkodowania.

3. Nie zostawiaj w samochodzie nic wartościowego. Nawet na pięć minut. Jeśli musisz zostawić coś w aucie, to tylko w bagażniku Nawet jeśli jakaś torba jest pusta, to złodziej przekona się o tym, dopiero po wybiciu szyby

4. Zabezpieczenia elektroniczne są skuteczniejsze niż mechaniczne.

5. Zamontuj urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą Bardzo skuteczne są immobilizery z funkcja antynapadową. Wprowadzasz kod z klawiatury, który umożliwia włączenie silnika. Tego typu urządzenia włączają się samoczynnie przy otwarciu drzwi kierowcy. Urządzenie uzbraja się i aby uruchomić samochód musisz ponownie wprowadzić kod. Nie da się na szybko ukraść samochodu z takim immobilizerem.

6. Zamontuj autoalarm, który współpracuje z immobilizerem.

7. Montuj urządzenia alarmowe w zakładach wysokiego zaufania. Producenci często wskazują zakłady, do których mają zaufanie.

8. Noś kluczyk od stacyjki osobno od pilota od alarmu i immobilizera. Sensownym jest dorobienie klucza, który nie będzie pasował do Twojej stacyjki i przyczepienie go do pilota. Często złodzieje wykradają klucz od samochodu. Jeżeli w innej kieszeni masz klucz od stacyjki i w innej pilot od alarmu a w głowie kod od immobilizera, to ryzyko kradzieży maleje. Procedura opuszczenia samochodu mogłaby wyglądać następująco: gasimy silnik, wyjmujemy klucz ze stacyjki i chowamy do kieszeni, z której będzie go trudno ukraść. Po wyjściu z samochodu zamykamy pilotem alarmu samochód i również chowamy pilota tak, aby nie był łatwym łupem.

9. Zamykaj wszystkie drzwi po wejściu do samochodu – częste są przypadki napadów np. w czasie oczekiwania na zielone światło.

10. Przykre ale prawdziwe: czekający na okazję podróżnik może być przestępcą

 

  • jeśli więc chcesz mieć towarzystwo w trakcie podróży zapraszamy do serwisu Autostop
  • ta usługa zminimalizuje niebezpieczeństwo napadu grożące ze strony przygodnych pasażerów

11. Jeżeli ktoś „życzliwy” pokazuje Ci, że złapałeś gumę, lub że masz coś zepsute i wymaga to opuszczenia przez Ciebie samochodu, musisz zachować szczególną uwagę. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest to jeden z wybiegów, które mają na celu wyciągnięcie cię z samochodu. Jeżeli obawiasz się, że coś może być nie tak z samochodem, podjedź na najbliższą stację benzynową, strzeżony parking, zatrzymaj się koło radiowozu policyjnego. Przed wyjściem z samochodu wyłącz silnik, włącz immobilizer, załóż posiadane blokady, wyjdź z samochodu i zamknij drzwi. Jeżeli masz kieszenie zapinane na zamki czy guziki, schowaj klucze do kieszeni i dopiero zobacz czy coś się nie stało. Złodzieje zatrudniają nawet kilkuletnie dzieci, które mają za zadanie odwrócić Twoją uwagę od rzeczywistego niebezpieczeństwa. Przechodzący przed maską Twojego samochodu w ostatniej chwili mężczyzna / kobieta / dziecko i pokazujący Ci prawą stronę samochodu z wyrazem przestrachu na twarzy jest złodziejem. Możesz spotkać się z sytuacją, gdy bawiące się na poboczu dzieci pokażą Ci coś, następnie parę kilometrów dalej ktoś znów będzie Ci coś pokazywał, itd. Możesz się spodziewać, że jest to zorganizowana grupa złodziei, która ma na celu spowodowanie zatrzymania Cię na drodze i dokonania rabunku.

12. Obserwuj, czy nie jedzie za tobą ciągle ten sam samochód. Złodzieje mogą jechać za tobą i czekać na dogodną chwilę aby ukraść Twój samochód.

13. Ktoś lekko stuknął twój samochód – KRADZIEŻ

  • jeżeli ma to miejsce w okolicy, gdzie nie ma ludzi – i czujesz, że nie jest to zwyczajny wypadek – uciekaj ile sił w silniku. Możesz próbować zapamiętać numer samochodu. Jeżeli w samochodzie, który spowodował kolizję, jest więcej niż jedna osoba i towarzyszy im jeszcze jeden pojazd, to prawie pewne, że są to bandyci. Jeżeli masz telefon komórkowy – kręcisz bezpośrednio 997 (łączy z lokalną policją) i mówisz gdzie jesteś i co podejrzewasz. W żadnym wypadku nie opuszczaj samochodu. Silnik musisz mieć włączony i na biegu. Drzwi musisz mieć zablokowane. Nie pozwól, by zajechali Ci drogę. Jeden może udawać stłuczkę a drugi zablokować Ci samochód swoim pojazdem
  • jeżeli jest to miejsce, w którym jest dużo ludzi – spokojnie gasisz silnik, zaciągasz ręczny hamulec, włączasz światła awaryjne, wyjmujesz kluczyki ze stacyjki, chowasz kluczyki, włączasz blokady i zabezpieczenia które posiadasz, wychodzisz z samochodu i zamykasz go. Przed wyjściem oceń sytuację, czy opuszczając samochód nie będziesz ofiarą napaści. Możliwe, że napastnik szybko wyjdzie ze swojego samochodu i będzie czekał na moment, w którym Ty otworzysz swoje drzwi. Możliwa jest też sytuacja, gdy inny będzie udawał przechodnia, który wyolbrzymia Twoje straty. Gdy Ty wyjdziesz, on zamieni się w agresora

14. Jeżeli masz samochód terenowy, w miarę nowego Mercedesa,BMW,Toyote Camry,Lexusa,Mazde Millenium, Infinity, Mitsubushi Sigma, Volvo, Audi bądź podobnej klasy samochód – możesz liczyć się z tym, że napadną na Ciebie z bronią, użyją przemocy, będą Cię śledzić, spróbują Cię wyciągnąć przemocą z samochodu. Jeżeli bez Twojej obecności posłużą się lawetą – to należy się cieszyć, że wybrali tak „pokojową” metodę. W przypadku napadu lepiej nie stawiać oporu i spełnić wszystkie warunki przestępców

15. Na giełdzie samochodowej możesz paść ofiarą przestępstwa. Pomijając kieszonkowców, graczy w 3 karty itp. element. Usiłujesz sprzedać samochód na giełdzie i jesteś sam/sama. Jeden z zainteresowanych, może być ich dwóch, trzech, wykażą ochotę kupna, ale po uprzedniej jeździe „próbnej”. Wsiadają, jedziecie za teren giełdy. Po pewnym czasie, siedzący obok Ciebie „kupujący” proponuje zamianę za kierownicą, bo sam chce coś sprawdzić. Wysiadasz z samochodu, aby zamienić się miejscami, i w tym czasie Twój samochód odjeżdża. Siedzący wcześniej obok Ciebie szybko przeszedł za kierownicę i już. Jeżeli przedstawisz taką wersję firmie ubezpieczeniowej, to prawie pewne, że ubezpieczenia nie otrzymasz. Druga wersja wydarzeń jest brutalna. Napadną na Ciebie i przemocą odbiorą auto razem z dokumentami. Jeżeli chcesz sprzedawać samochód, poproś kolegę, przyjaciela aby Ci towarzyszył. Wpuszczasz obcą osobę do swojego auta bądź domu. Musisz zachować szczególną ostrożność.

16. Uważaj, gdy jeździsz z otwartymi oknami. Wrzucą Ci do środka samochodu środki chemiczne, wywołujące złe samopoczucie, wymioty, bardzo silne bóle głowy itp. Gdy zatrzymasz się, dokonają napadu. Wykorzystują sytuację, gdy tankujesz paliwo, kupujesz gazety itp.

17. Jeżeli ktoś usiłuje zajechać nam drogę reagujmy włączeniem klaksonu i świateł drogowych. Próbujmy dojechać do posterunku policji lub dużego skupiska ludzi.

18. Warto zainwestować w oznakowanie samochodu. Mało który złodziej pokusi się na tak zabezpieczone auto – oznaczone części są dla niego nie przydatne.

19. W miarę możliwości korzystaj z parkingów strzeżonych.

20. Podjeżdżając pod dom lub garaż rozejrzyj się, czy wokół nie dzieje się coś podejrzanego. Być może złodzieje czają się gdzieś w pobliżu, chcąc odebrać Ci samochód. Jeżeli zauważysz podejrzanych nieznajomych, lepiej zaczekać i nie wysiadać, a nawet lepiej odjechać i powiadomić kogoś o zdarzeniu, kto pomoże nam w dotarciu do domu.

21. Warto mieć pod ręką coś twardego i dosyć ciężkiego. Polecam tradycyjną rurkę gazową – jeśli napadnie cię jedna – dwie osoby, to możesz je zaskoczyć ładując najbliższego gości rurką w korpus. UWAGA!!! Cios w głowę był by najskuteczniejszy, ale wtedy Policja potraktuje Ciebie jak przestępcę, a bandyci będą udawać poszkodowanych.

22. Jeśli jesteś posiadaczem broni palnej, to w chwili zagrożenia musisz zdecydować:

  • jeśli nie masz zamiaru strzelić do napastników: nawet nie sugeruj, że masz broń – albo napastnicy strzelą pierwsi (profilaktycznie), albo zabiorą Ci pistolet
  • jeśli widzisz, że tylko strzelenie do gościa daje Ci szansę, to strzelaj, zanim zrobi to bandyta (licz się z faktem, że napastnik miał więcej okazji żeby potrenować „strzelanie” do ludzi) UWAGA!!! W chwili, gdy wyciągniesz broń, to napastnicy zrobią to samo. Najczęściej dla własnego bezpieczeństwa lepiej nie wyciągać pistoletu.

źródło: autocentrum.pl