Pirelli 2006

Kalendarz 2006 został stworzony przez angielsko-turecki duet. Mert Alas i Marcus Piggott to fotografowie o światowej sławie, specjalizujący się w portretach kobiet. Modelki to: Jennifer Lopez, Giselle Bündchen, Guinevere Van Seenus, Kate Moss, Karen Elson, Natalia Vodianova. Wszystkie są olśniewająco piękne i na 27 zdjęciach są częścią najodważniejszej edycji w historii kalendarza. Prowokujące i bogate, w większości czarno-białe fotografie (z wyjątkiem subtelnych barw na okładce i na zdjęciach z marca i listopada) przywołują nastroje Helmuta Newtona.

 

Reklamy

Kalendarz Pirelli 2007

Bohaterki edycji 2007 to cztery utytułowane i uwielbiane aktorki: Sophia Loren, Penelope Cruz, Hilary Swank, Naomi Watts oraz wschodząca gwiazda Lou Doillon. Znamy je z okładek kolorowych czasopism, z największych filmów i z relacji rozdań nagród filmowych. Znamy je jako gwiazdy. Tymczasem najnowsza edycja kalendarza Pirelli daje okazję do poznania ich trochę z innej strony – bardziej prawdziwej.

Znajdujemy się w pokoju, w którym jest tylko łóżko i prześcieradło. Chcieliśmy, aby zdjęcia były bardzo osobiste i intymne, jak gdybyśmy fotografowali przyjaciółki – powiedziała Inez Van Lamsweerde.

Fotografka szybko nawiązała kontakt z gwiazdami sprawiając, że na planie czuły się swobodnie. Jej celem było uchwycenie najsilniejszych cech i ukazanie ich niezwykłych osobowości. I tak Penelope Cruz została przedstawiona jako „żywiołowa i zmysłowa”, Hilary to „naturalna i wysportowana prawdziwa amerykańska piękność”, Lou jest „elegancka i pewna siebie”, Naomi „smukła, wytworna, słowem stanowiąca uosobienie angielskiej perfekcji”, a Sophia Loren to „supergwiazda i legenda”.

 

Kalendarz Pirelli 2009

Podobnie jak w latach poprzednich Pirelli wykorzystało swój sprawdzony przepis na sukces. Zdjęcia wykonał jeden z najbardziej cenionych fotografów.Na fotografiach są najpiękniejsze modelki, między innymi Lara Stone i Emanuel De Paula oraz po raz pierwszy Polka – Małgosia Bela.

Za tło posłużyły malownicze tereny, tym razem delty rzeki Okawango i pustyni Kalahari w Botswanie. Gwiazdami tegorocznej edycji nie są jednak tylko piękne kobiety. Na planie zdjęciowym w Abu Camp główną rolę pełnią Cathy, Abu, Baby Lorato, Mthondo Mbombvo oraz Benny, czyli jedne z najbardziej majestatycznych zwierząt na ziemi – afrykańskie słonie.

Niestety, jak co roku, do każdego kraju trafi bardzo ograniczona liczba egzemplarzy. Kalendarz nie jest powszechnie dostępny i zostanie przekazany tylko wybranym osobistościom.

Pirelli 2010!

Fotografik Terry Richardsona uwielbia szokować, pokazywać nagość i przełamywać tabu. W egzotycznym brazylijskim plenerze uwiecznił 12 modelek.

Premiera 37 edycji Kalendarza Pirelli (2010) odbędzie się wprawdzie dopiero w drugiej połowie listopada 2009 roku, ale zakończono już do niego zdjęcia. Materiał fotograficzny powstawał na plażach i w dżungli malowniczej Brazylii. Tym razem Pirelli do współpracy zaprosiło kontrowersyjnego fotografika Terrego Richardsona, który nie zważa na żadne normy czy kanony, uwielbia szokować i przełamywać tabu. W obiektywnie amerykańskiego fotografika uwiecznionych zostało 12 modelek.

Wybór kontrowersyjnego fotografika to posunięcie, gwarantujące niebanalne zdjęcia. Image Terriego porównywalny jest z imagem członków środowisk przestępczych. Posiada liczne tatuaże, a jego znak rozpoznawczy stanowi charakterystyczny wąsik. Zarówno prace, jak i wizerunek Richardsona dalece odbiegają od zwyczajowych standardów. Jego zdjęcia nie są klasycznie ładne, czy grzeczne, ale odważne i prowokujące. Fotograf nie boi się kontrowersji czy krytyki. Uwielbia nagość, ale jednocześnie nie szuka blasku i świeżości, lecz prowokacji, ekspresyjnego realizmu, wyraźnych detali bez komputerowego retuszu.

Na kartach kalendarza pojawi się 12 młodych modelek w tym m.in.: Ana Beatriz Barros, Rosie Huntgindon, Miranda Kerr, Abbey Lee Kershaw, Enico Mihalik. Premiera Kalendarza Pirelli 2010 odbędzie się w drugiej połowie listopada w europejskiej stolicy mody – Paryżu. Kalendarz Pirelli pojawił się po raz pierwszy w 1964 roku i traktowany był jako prestiżowe wydawnictwo. Nad każdą edycją pracowali najlepsi fotograficy. Kalendarz do dziś nie jest na sprzedaż, otrzymywali go koneserzy sztuki – filmowcy, aktorzy, muzycy, artyści, sportowcy czy politycy i oczywiście najważniejsi klienci firmy Pirelli. Spośród Polaków dzieło otrzymali Krzysztof Hołowczyc (Mistrz Europy) i Aleksander Kwaśniewski (b. Prezydent RP). Na świecie ukazuje się zaledwie kilkanaście tysięcy egzemplarzy kalendarza, a do Polski trafia jedynie 150 sztuk. Pierwszy egzemplarz zawsze przekazywany jest na ręce królowej Anglii. Kalendarz Pirelli co roku utrzymany jest w innej stylistyce. To najbardziej znany na świecie kalendarz (nie licząc tego w Windows) w świecie mody i fotografii.

(rb)/Pirelli